adwokat Bartosz Gajek

⛑️ główny ratownik

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Umów bezpłatną konsultację

Sklep z umowami

pokrzywdzony przestępstwemProwadzenie działalności gospodarczej zawsze wiąże się z ryzykiem natrafienia na nieuczciwego kontrahenta. Czasami ta nieuczciwość może wykroczyć poza typową „niezapłaconą fakturę” i przybrać formę przestępstwa.

Niezależnie od tego czy prowadzisz agencję kreatywną w formie jednoosobowej działalności gospodarczej czy też spółki z o.o może ona być pokrzywdzona przestępstwem i dochodzić ochrony swoich praw w postępowaniu karnym.

Dlaczego warto zaangażować ograny ścigania w Twoje problemy?

Pokrzywdzony przestępstwem i jego prawa

Przede wszystkim złożenie zawiadomienia o przestępstwie jak również udział w tym postępowaniu jako pokrzywdzony przestępstwem nic Cię nie kosztuje.

Potencjalnie możesz jednak wiele zyskać:

  • organy ścigania zbiorą dowody i w razie potrzeby zlecą wykonanie opinii biegłym. Dowody te możesz później wykorzystać w postępowaniu cywilnym.
  • w postępowaniu karnym możesz uzyskać odszkodowanie tak samo jako w postępowaniu cywilnym
  • wyrok karny skazujący sprawcę wiąże sąd cywilny. Oznacza to, że sąd cywilny musi uznać, że sprawcą jest skazany.
  • pieniądze zasądzone w postępowaniu karnym jest łatwiej odzyskać, ponieważ jeżeli skazanemu sąd warunkowo zawiesił wykonanie kary to brak zapłaty np: odszkodowania na Twoją rzecz może skutkować odwieszeniem i zarządzeniem wykonania kary pozbawienia wolności.

Zniesławienie – art. 212 kodeksu karnego

Z tym przestępstwem masz największą szansę zetknąć się na na codzień. Najczęściej to przestępstwo przybierze formę zniesławiającego Cię wpisu w Internecie np:

„Agencja SEO „XXXX” to oszuści! Panowie udają, że pozycjonują, a tak na prawdę nic nie robią tylko wystawiają faktury i to niezgodnie z umową. Uwaga na tych oszustów!”

Sprawcę takiego anonimowego wpisu nie jest łatwo ustalić, ale nie jest to niemożliwe.

Taki wpis z pewnością naraziłby Ciebie jako właściciela Agencji SEO na utratę zaufania potrzebnego, żeby prowadzić taką działalność.

Co istotne ważne jest tylko czy wypowiedź hejtera potencjalnie nadaje się, aby podważyć Twoją wiarygodność i nie musisz wykazywać, że akurat przez TEN wpis utraciłeś jakiegokolwiek klienta.

Więcej o przestępstwie zniesławienia w Internecie możesz przeczytać na blogu Mecenas Agnieszki Wernik.

Zniewaga – art. 216 kodeksu karnego

Trudno pisze się o zniewadze jeżeli nie przytoczy się jej treści.

Postanowiłem jednak tego nie robić, bo doszedłem do wniosku, że wtedy wyobraźnia czytelnika lepiej pracuje 😆.

Zresztą to jest typ czynu zabronionego gdzie pokrzywdzony przestępstwem wie, że został znieważony.

Od razu zaspokoję Twoją ciekawość i odpowiem na pytanie, które często mi się zadaje:

czy w sądzie cytuje się niecenzuralne wypowiedzi?

Tak 😜.

Tak długo jak się da świadkowie i strony mówią o „obelżywych słowach”, „słowach powszechnie uważanych na obraźliwe” czy „wulgaryzmach”, ale prędzej czy później sąd zapyta o konkret.

I wtedy konkret pada.

Zazwyczaj wiązanką.

Czasami zniewagę trudno jest odróżnić od wspomnianego już zniesławienia, ale to dlatego, że zniewaga jest doskonałym dodatkiem do zniesławienia.

Przykładowo:

„Pan Dariusz z Agencji Reklamowej spartaczył robotę i jeszcze  wziął za to pieniądze. Omijałbym z daleka, bo to oszust i zwykły…..”

Przywłaszczenie – art. 284 kodeksu karnego 

Przywłaszczenie na pierwszy rzut oka jest nieco mało intuicyjnym przestępstwem, ale stosunkowo łatwo go wytłumaczyć.
Sprawca „przypisuje” sobie coś co należy do Ciebie. To oczywiście może być jakaś rzecz (np: rower), ale w przypadku Twojej branży najczęściej będzie to prawo, a konkretnie autorskie prawo majątkowe. 

Z takim przywłaszczeniem będziesz mięć do czynienia w takiej sytuacji:

  • jako podwykonawca przygotowałeś grafikę dla innej agencji (Zamawiającego)
  • nie przeniosłeś autorskich praw majątkowych do grafiki na Zamawiającego, bo nie otrzymałeś umówionego wynagrodzenia
  • Zamawiający, pomimo że nie otrzymał od ciebie praw majątkowych, przenosi je na swojego Klienta

Oszustwo – art.  286 kodeksu karnego  

Nie każda niezapłacona faktura musi od razu oznaczać, że trafiłeś na oszusta.

Ale niestety zdarzają się sytuacje kiedy „klient” zamówi różne usługi marketingowe, ale nie ma zamiaru za nie zapłacić.

Niestety organa ścigania traktują ten przepis „po macoszemu” i niezwykle trudno jest uzyskać skazanie. „Zawodowi” oszuści doskonale wiedzą jak wyjaśniać i co robić żeby uniknąć oskarżenia o oszustwo (zapłacić niewielką część kwoty, deklarować gotowość do spłaty reszty etc.). A amatorzy mogą szybciutko nadrobić braki w edukacji na Internecie 😤.

Coż, jak pisałem na wstępie złożyć zawiadomienie zawsze możesz.

A nuż coś dobrego z tego przyjdzie…

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

Umowa o wykonanie strony internetowej

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

  • Ustalenie danych hejtera brandu – Dane hejtera marki są tylko z pozoru łatwe do uzyskania. Będziesz potrzebować pomocy prokuratora, a w tle pojawi się tajemnica telekomunikacyjna.
  • Komentarze obraźliwe dla marki -Marka którą się opiekujesz została zaatakowana przez obraźliwe komentarze? Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną daje Ci narzędzia do jej ochrony.

Podziękowania dla:

  • Photo by NeONBRAND on Unsplash

przedawnienie roszczeńWszystkie roszczenia kiedyś się przedawnią (z tak nielicznymi wyjątkami, że można tutaj generalizować 😁).

Skutkiem takiego przedawnienia będzie sytuacja, gdy pomimo, że w sprawie masz rację to i tak sąd oddali Twój pozew.

Prawo autorskie nie jest tutaj wyjątkiem, którego przedawnienie roszczeń się nie ima.

Może zdarzyć się sytuacja, że Twój klient zdecydował się z tobą nie rozliczyć.

Co nie przeszkadza mu w pełni korzystać z wyników Twojej pracy.

Jeżeli w umowie odpowiednio zadbałeś o swoje autorskie prawa majątkowe to z chwilą kiedy klient rozpoczął korzystanie z, np:  przygotowanego przez Ciebie serwisu Internetowego, dopuścił się naruszenia Twoich autorskich praw majątkowych.

Teraz możesz skorzystać z całego arsenału uprawnień jakie przyznaje Ci ustawa prawo autorskie.

Albo oczywiście możesz też spokojnie poczekać na rozwój wydarzeń i np: skorzystać z listu adwokackiego.

W każdym razie czas działa na Twoją niekorzyść, gdyż zaczęło się już…

Przedawnienie roszczeń w prawie autorskim

Gwoli wyjaśnienia: roszczenia majątkowe to, w pewnym uproszczeniu, takie roszczenia, które związane są z dochodzeniem pieniędzy.

Prawo autorskie nie zawiera przepisu, który określałby jak przedawniają się określone w nim roszczenia.

W takim przypadku stosuje się ogólne reguły, które zawarte są w kodeksie cywilnym:

Art. 118.
Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.

Przepis ten był ostatnio nowelizowany i największą zmianą było skrócenie 10-cio letniego terminu przedawnienia do obecnie obowiązujących 6-ciu lat. 

Kluczowe znaczenie dla sprawy ma jednak kwestia prowadzenia działalności gospodarczej.

Nie przez Twojego klienta czy innego sprawcę naruszenia. To akurat jest bez znaczenia.

Znaczenie ma czy TY prowadzisz działalność gospodarczą, a raczej czy Twoje roszczenia mają z nią związek.

Czy np: stronę Internetową przygotowałeś w ramach oferty swojej agencji kreatywnej? Wystawiłeś fakturę?

W takim przypadku przyjmuje się, że jest to roszczenie „gospodarcze” i termin przedawnienia wynosi tylko 3 lata. 

Muszę niestety ciutkę teraz namieszać, bo Sąd Najwyższy wypowiedział się, że właściwym przepisem do obliczenia terminu przedawnienia roszczeń będzie nie art. 118, ale art. 442[1] kc.

Niezależnie od przepisu termin przedawnienia to ciągle 3 lata, ale jest tutaj subtelna różnica.

Ile masz czasu na dochodzenie zapłaty

Wróćmy na chwilę do naszego przykładu z nierozliczonym serwisem Internetowym. Załóżmy, że nie otrzymałeś zapłaty, bo spółka która go zamówiła okazała się być bankrutem.

Nawet proste wyszukane nazwy spółki w google wyświetlało setki stron ze złorzeczeniami wierzycieli.

Szkoda, że nie „zgooglowałeś” klienta przed wykonaniem zlecenia 😩.

Oczywiście bez sensu jest wygrać sprawę w sądzie (i ponieść tego koszty) jeżeli pieniędzy nie będzie dało się odzyskać.

To klasyczne Pyrrusowe zwycięstwo, a to nawet satysfakcję daje wątpliwą 😁.

Machnąłeś więc ręką i o sprawie zapomniałeś aż….klika lat później natrafiasz na spółkę,  której „miłościwie prezesuje” ta sama osoba, której stara spółka się z tobą nie rozliczyła.

I byłoby to bez znaczenia (dłużnikiem jest w końcu osoba prawna, a nie „Prezes”) , gdyby nie to że ta „nowa” spółka wykorzystuje przygotowany przez Ciebie serwis.

I pomimo, że od stworzenia serwisu upłynęło lat 5 to art. 442[1] kc sprawa, że Twoje roszczenia nie przedawnią się dopóki nie dowiesz się równocześnie o:

  1. szkodzie
  2. osobie obowiązanej do jej naprawienia

Zatem Twoje 3 lata biegnie od chwili kiedy natrafiłeś na nową spółkę i stwierdziłeś, że wykorzystuje Twój projekt (warto taką stronę Internetową odpowiednio zabezpieczyć).

Jak widzisz znaczenie ma nie tyle kiedy powstał utwór, ale kiedy sprawca „raczył”naruszyć Twoje prawa.

Dodatkowo Ty musisz o tym naruszeniu wiedzieć i mieć świadomość kto jest sprawcą.

Nie ma więc obawy, że ktoś zupełnie anonimowy będzie naruszać Twoje prawa, a ty nic z tym nie zrobisz.

Przedawnienie roszczeń niemajątkowych w prawie autorskim

Nie wszystkie roszczenia zawsze będą związane z pieniędzmi.

Prawo autorskie przyznaje Ci prawo żądania od strony przeciwnej:

  • złożenia jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia o odpowiedniej treści i formie
  • podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia sądu wydanego w rozpatrywanej sprawie

Te roszczenia niemajątkowe nie ulegają przedawnieniu, ale również rzadko dochodzone są bez roszczeń o zapłatę.

Jeżeli roszczenie pieniężne uległo przedawnieniu to taki pozew o nakazanie złożenia ogłoszenia może być jednie źródłem satysfakcji.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

Umowa o przeniesienie praw autorskich

Brak czasu na czytanie?

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały i aktualizacje?

Zobacz także:

  • Inspiracja – inspiracja nie jest opracowaniem czyjegoś utworu.To luźne nawiązanie do znanych motywów czy archetypów postaci, aby stworzyć na tej bazie coś nowego. Dlatego tworzenie reklam inspirowanych np: znanymi powiedzonkami czy gagami nie wymaga niczyjej zgody.
  • Autorskie prawa zależne – Robisz redesign logotypu? Potrzebujesz zgody udzielonej w oparciu o autorskie prawa zależne, aby legalnie korzystać z tego opracowania.

Podziękowania dla:

zawezwanie do próby ugodowejNa postępowaniu pojednawczym zwyczajnie nie da się przegrać 😄.

Raz, że nie jest to typowy proces, w którym sąd orzeka kto wygrał a kto przegrał.

A dwa, że niezależnie od wyniku nie wyjdziesz z sali sądowej z pustymi rękami.

Jak to możliwe?

Postępowanie pojednawcze czyli zawezwanie do próby ugodowej

Praktycznie w każdej sprawie można złożyć do sądu wniosek o zawezwanie do próby ugodowej.

Załóżmy więc, że masz z klientem typowy spór co do częściowo niezapłaconej faktury. Klient uważa, że opóźniłeś się z wykonaniem projektu więc naliczył Ci karę umowną, a przez to i mniej Ci zapłacił.

Ty z kolei twierdzisz, że Twoje opóźnienie wynika tylko i wyłącznie z opóźnienia klienta z dostarczeniem potrzebnych materiałów więc nie było podstaw do naliczenia Ci kary umownej. Klient na to, że owszem nie dostarczył wszystkiego od razu, ale z kolei w ofercie nie było ani słowa o potrzebie dostarczenia takich materiałów. Ty jednak pamiętasz, że jak negocjowaliście ofertę to…

I tak dalej, i tak dalej 😀.

W ten sposób pozornie prosta sprawa zapętla się i strony tkwią przy swoich stanowiskach.

W czym więc mogłoby pomóc postępowanie pojednawcze?

Zawezwanie do próby ugodowej jest okazją do zawarcia ugody

O samej idei ugody pisałem tutaj. Ugoda zawarta w sądzie ma jednak tą zaletę, że po nadaniu jej klauzuli wykonalności może zostać skierowana do komornika. Innymi słowy: jeżeli klient w ugodzie sądowej obieca, że zapłaci to taka ugoda ma moc wyroku.

A wyroki, jak zapewne doskonale wiesz, można przymusowo wykonać za pośrednictwem komornika.

Oczywiście, żeby zawrzeć satysfakcjonującą ugodę trzeba wypracować kompromis.

A kompromis to zawsze wzajemne ustępstwa.

Być może Ty musisz ciutkę zweryfikować swoje wynagrodzenie, a klient jeszcze raz przemyśleć wysokość ugody.

Spotkajcie się w połowie drogi 😜.

W ugodzie można również rozłożyć zapłatę na raty, zrzec się odsetek, albo innych roszczeń.

Pamiętaj jednak, że ugoda to nie cel sam w sobie.

Zawsze kiedy staję w sądzie z klientem sędzia namawia strony do ugody (nie dlatego, że akurat to ja przyszedłem tylko dlatego, że przepisy tak stanowią 😀).

Dostałem wiele dobrych propozycji, które klienci przyjeli i wyszli zadowoleni z sali.

Dostałem też wiele bardzo słabych propozycji, z których zwyczajnie nie dało się przyjąć.

I właśnie czasami najlepsze ugody to takie, których się nie zawarło.

Dlaczego? Bo na koniec może okazać się, że wygrałeś sprawę.

Zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia

Obiecałem, że nie wyjdziesz z sali z pustymi rękami i słowa dotrzymam 😁.

Jak wiesz roszczenia Twojej agencji marketingowej, tak jak każde inne roszczenia, ulegają przedawnieniu.

Żeby zdążyć przed terminem przedawnienia (uwaga! w 2018 roku mamy już nowe) wystarczy złożyć w sądzie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Od momentu złożenia wniosku przedawnienie już nie nastąpi, a nowy termin przedawnienia zacznie biec od terminu posiedzenia w sądzie.

Przykład:

  • Fakturę za projekt wizytówek wystawiłeś 07.11.2016 r
  • Dwa lata mijają w dniu 07.11.2018 r.
  • Na nowych przepisach termin przedawnienia upływa na koniec roku kalendarzowego czyli 31.12.2018 r.
  • w dniu 20.12.2018 r. składasz w sądzie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej
  • sąd wyznacza termin posiedzenia na 05.03.2019 r.
  • na posiedzeniu w dniu 05.03.2019 r. nie zawarto ugody
  • nowy termin przedawnienia to 31.12.2020 r.

Pamiętaj jednak żeby we wniosku bardzo precyzyjnie opisać swoje roszczenie. Pisz tak szczegółowo jakbyś niemal składał pozew. Tylko wtedy masz pewność, że zawezwanie skutecznie przerwie bieg przedawnienia, bo nie będzie wątpliwości co było przedmiotem próby ugodowej.

I jeszcze jeden protip:

zawezwanie do próby ugodowej jest niemalże niezbędne przy pozwie na próbę. W jednej sprawie sądzisz się o 500 zł (rozdrobnione roszczenie), a żeby pozostałe 19.500 zł Ci się nie przedawniło w odpowiednim momencie (czytaj: tuż przed przedawnieniem) składasz zawezwanie do próby ugodowej.

Niestety możesz to zrobić tylko jeden raz, aby uzyskać efekt w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia.

Jaki sąd rozpoznaje zawezwanie do próby ugodowej

Dobra wiadomość jest taka, że zawezwanie do próby ugodowej rozpoznaje zawsze Sąd Rejonowy, a jeżeli spór dotyczy przedsiębiorców to będzie to Wydział Gospodarczy tego sądu. Czyli jeżeli przedmiotem sprawy będą prawa autorskie to nie musisz ustawić się w dłuuugiej kolejce do Gospodarczego Sądu Okręgowego tylko jest szansa załatwić to znacznie szybciej w „rejonie”.

Zła wiadomość jest taka, że zawsze będzie właściwy sąd miejsca zamieszkania/siedziby przeciwnika.

Czyli może czekać Cię wycieczka..

Jaka jest opłata od zawezwania do próby ugodowej

Symboliczne 40 zł jeżeli sprawa dotyczy kwoty do 10.000 zł

Skandaliczne 300 zł jeżeli sprawa dotyczy kwoty powyżej 10.000 zł.

Pisze skandaliczne 300 zł, bo jeszcze całkiem niedawno opłata wynosiła 40 zł niezależnie od kwoty. Widać ustawodawca uznał, że jeżeli ktoś ma roszczenie na kwotę powyżej 10.000 zł to zapewne jest krezusem, a więc należy go obłożyć daniną od zewnętrznych znamion luksusu 😡.

Jak wygląda posiedzenie pojednawcze

Obowiązują te same zasady co na zwykłej rozprawie z tą tylko różnicą, że za zwyczaj Sąd będzie bardzo pasywny.

Wejdziecie na salę, sędzia sprawdzi obecność, a następnie spyta czy strony widzą możliwość zawarcia ugody.

Jeżeli druga strona powie, że „nie” to następnie padną te słowa z ust sędziego:

z urzędu stwierdza się, że do zawarcia ugody nie doszło

I to jest koniec „sprawy”. Zostaniecie poproszeni o opuszczenie sali.

Czasami sędziowie próbują mediować między stronami i wypracować jakąś ugodę.

I chwała im za to, ale obowiązku takiego nie mają więc najczęściej tego nie robią.

Dlatego ugodę powinieneś „wypracować” z przeciwnikiem za nim wejdziecie na salę.

A jeżeli nie?

Cóż…

Wiesz, że nie wyjdziesz z sali z pustymi rękami 😁.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?umowa o administrowanie stroną internetową

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Jacek Dylag on Unsplash

grafik umowa NDADzisiaj na tapetę biorę lipcowy wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, którego przedmiotem jest kara umowna z umowy NDA.

To orzeczenie doskonale pokazuje jak w praktyce wygląda dochodzenie kary umownej z tytułu naruszenia umowy poufności (NDA).

Jak zobaczysz na tym przykładzie nie jest to rzecz łatwa i nie taki straszny NDA jak go malują 😃.

Przy tej okazji omówię posunięcia obydwóch stron i wskaże jakich błędów się wystrzegać w procesie gospodarczym.

Stan faktyczny

Powód był spółką zajmującą się m. in. produkcją odzieży sportowej oraz suplementów.

Powód w pozwie wskazał, że należy mu się od pozwanego kara umowna z umowy NDA.

Bagatela 100.000 zł.

Z ostrożności jednak powód domagał się od pozwanego 10.000 zł tytułem części tej kary (o tzw. rozdrobnieniu roszczenia możesz przeczytać tutaj).

Strony zawarły dwie umowy:

  •  umowę o współpracy z dnia 23 lipca 2012 roku
    Na podstawie tej umowy  pozwany wykonywał na rzecz powoda materiały graficzne. W ramach tej umowy pozwany był zobowiązany był do archiwizowania wszystkich utworów zrealizowanych na rzecz powoda i udostępniania ich powodowi. Miało to następować na każde żądanie, pod rygorem zwrotu kosztów poniesionych przez powoda na ich powstanie.
  • umowę o poufności z dnia 2 marca 2016 r.
    Na mocy tego kontraktu pozwany był zobowiązany do nieutrwalania informacji obejmujących tajemnicę przedsiębiorstwa powodowej spółki bez zgody powoda. Zakaz dotyczył wszelkich nośników informacji. Pozwany dodatkowo miał obowiązek wydania, na każde żądanie powoda, nośników informacji z utrwaloną tajemnicą przedsiębiorstwa powodowej spółki.

Pozwany wykonywał grafiki na potrzeby marketingowe powoda. W tym celu korzystał z dostarczonego przez powoda laptopa, a wykonane przez siebie projekty zapisywał w plikach na dysku tego komputera. Pozwany zwrócił laptopa po zakończeniu umowy.

Za co ta kara umowna z umowy NDA?

Kilka miesięcy później powód stwierdził u siebie brak zarchiwizowanych plików z utworami graficznymi.

Ponadto w ocenie powoda  pozwany wykorzystywał zaprojektowane dla powoda grafiki w innych celach, z których czerpał zyski.

Logiczny wniosek?

Pozwany posiada zarchiwizowane utwory graficzne na swoich prywatnych lub służbowych nośnikach informacji.

Przynajmniej tak uważał powód.

Dlatego też były pracodawca wezwał pozwanego do wydania powodowej spółce wszelkich nośników informacji z utrwaloną tajemnicą przedsiębiorstwa. Ponieważ wezwanie nie odniosło skutku następnie powód naliczył pozwanemu karę umowną 100.000 zł.

Pozwany wszystkiemu zaprzeczył i wskazał, że gdy zwrócił laptopa nikt nie zgłaszał jakichkolwiek braków.

Sąd uznał, że powód nie udowodnił, że pozwany wykorzystuje utwory.

W szczególności sąd nie podzielił zapatrywań, że pozwany utwory te wykorzystywał zakończeniu współpracy.

A dopiero wykazanie takiej okoliczności mogłoby być podstawą do  domniemywania posiadania plików przez pozwanego.

I to ewentualnie na na prywatnych nośnikach grafika (gdyż służbowe bezspornie zwrócił).

Pozew został oddalony.

Błędy popełnione przez powoda:

  • członek zarządu nie stawił się na rozprawie
    Wydaje się to być oczywiste, ale nieobecni nie mają racji. Sąd pominął dowód z przesłuchania strony powodowej co znacznie utrudniło wykazywanie roszczeń.
  • powód zbyt późno wniósł  o przesłuchanie świadka
    W procesie cywilnym obowiązuje tzw. prekluzja dowodowa. Oznacza to, że wszystkie dowody należy przedstawić w pozwie/odpowiedzi na pozew pod rygorem utraty możliwości ich powołania. Powód zbyt późno zgłosił dowód z przesłuchania świadka, chociaż mógł to zrobić już w pozwie. Sąd oddalił taki wniosek jako spóźniony.
  • powód nie sprawdził i nie zabezpieczył laptopa
    Powód zbyt późno (bo po kilku miesiącach) chciał dowodzić, że laptop nie zawiera potrzebnych plików. Zawartość dysku powód powinien zweryfikować niezwłocznie, a w razie braków zwrócić się o zabezpieczenie dowodu przez Sąd.
  • powód dołączył pozwu grafiki bez dalszych dowodów
    Powód przedstawił grafiki, które nie przedstawiały one żadnej wartości dowodowej dla Sądu. W uzasadnieniu zresztą wskazano, że „na ich podstawie nie sposób ustalić, kto jest ich autorem, kiedy zostały stworzone, dla kogo, gdzie zostały umieszczone, czy wreszcie – w jakim zakresie zawierają one elementy grafik powoda”. Powód powinien wykazać jakie grafiki należą do niego, jakie grafiki należą do konkurenta, a następnie dokonać ich zestawienia w celu wykazania ewentualnych elementów zbieżnych.
  • brak przygotowania do procesu
    Zupełnie niedopuszczalnym jest żeby na rozprawę „ściągani” byli świadkowie „z przypadku”. Za takich uważam osoby, które składają zeznania pokroju „wydaje mi się, że pozwany jest w posiadaniu plików – projektów graficznych ciuchów, bo widzę, że u konkurencji, dla której pracuje pozwany, znajdują się wzory ciuchów, które były u nas dyskutowane, a nie weszły do produkcji”. Świadkowie powinni albo być zdecydowani, albo nieobecni 😄.

Błędy popełnione przez pozwanego:

  • pozwany wniósł o zobowiązanie powoda do przedłożenia szeregu dowodów – w kodeksie postępowania cywilnego znajduje się art. 248 kpc pozwalający zobowiązać stronę przeciwną do przedłożenia dokumentów. Przepis ten nie może być jednak stosowany w ten sposób jak to próbował zrobić pozwany.Nie można wnosić o „zobowiązanie powoda do przedłożenia dowodów na okoliczność, że w dniu zdania przez pozwanego sprzętu powodowi nie znajdowały się na nim zarchiwizowane przez pozwanego utwory„. Sąd oddalił taki wniosek wskazując, że strona nie może domagać się, aby przeciwnik przedstawił bliżej nieokreślone dowody na poparcie jej twierdzeń.
  • pozwany nie żądał pokwitowania zwrotu sprzętu – całej sprawy w ogóle by nie było gdyby pozwany zażądał od powoda pokwitowania, że laptop został zwrócony wraz z zawartością.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

kara umowna z umowy NDA

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Chris Benson on Unsplash

uchwała krajobrazowaZlecenie takie jak każde inne: miałeś zaprojektować, wykonać a następnie zamontować reklamę zewnętrzną u klienta.

Zlecenie różniło się tylko tym, że klient był z innej części Polski.

Wszystko szło gładko: klient od początku sprecyzował parametry reklamy, akceptował kolejne projekty i płacił wedle harmonogramu.

Wydawałoby się, że po montażu pozostało tylko wystawić fakturę końcową i zlecenie wykonane.

Nic bardziej mylnego.

Niedługo po zakończeniu projektu zadzwonił rozgorączkowany klient z pretensjami:

„Co za reklamę mi zrobiliście!! Wszystko jest źle” 

Ze słowotoku dowiadujesz się też, że klient ma postępowanie w związku z tą reklamą,  grozi mu kara pieniężna i że sprawy tak nie zostawi (czytaj: „spotkamy się w sądzie„). Dodatkowo Twoich pracowników nagrała kamera jak montowali reklamę, a PODOBNO ukarać można też podmiot który umieścił reklamę.

Co teraz?

Uchwała krajobrazowa a tablica reklamowa

Faktycznie w ustawie o planowaniu przestrzennym jest art. 37d, który stanowi że:

Podmiot, który umieścił tablicę reklamową lub urządzenie reklamowe niezgodne z przepisami uchwały, o której mowa w art. 37a ust. 1, podlega karze pieniężnej.

Nieprawnik mógłby powyższy przepis odczytać dosłownie, a więc agencja reklamowa wykonała montaż reklamy więc ją „umieściła”, a zatem:

uchwała krajobrazowa + bezprawna reklama agencji = kara pieniężna dla agencji

Prawnik nieco inaczej zdekoduje ten przepis 😀.

Twoja agencja reklamowa jest w wyżej przytoczonym scenariuszu podmiotem, któremu klient powierzył wykonanie czynności. Decydentem jest tutaj klient i to on rozporządza nośnikiem reklamy w sposób niezgodny z prawem miejscowym. Istota tego przepisu przecież nie sprowadza się do poszukiwania, kto użył wkrętarki żeby przykręcić ostatnią śrubę i zakończyć montaż 😁. Nie chodzi zatem o czynności faktyczne (montaż), ale o decyzję i wcielenie jej w życie (doprowadzenie do tego że reklama zawiśnie w określonym miejscu).

Odpowiedzialność agencji reklamowej wobec klienta

W naszej sprawie będzie stosować się przepisy o dziele, które w zakresie Twojej odpowiedzialności za wady odsyłają do rękojmi przy sprzedaż. I właśnie tutaj natrafisz na przepis, który mówi, że odpowiadasz jeżeli dzieło (w naszym przypadku reklama) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował Cię przy zawarciu umowy, a a ty nie zgłosiłeś zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia.

Czy zatem jeżeli klient zamówił reklamę o parametrach XY, która miała być zamontowana na terenie gminy, gdzie dopuszcza się tylko parametry XYZ to czy powinieneś zwrócić klientowi uwagę, że miejscowa uchwała krajobrazowa wyklucza zgodne z prawem wykorzystywanie zamówionej reklamy?

Tak.

Nie.

Może.

Naprawdę nie potrafię na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, ale potencjalne ryzyko pociągnięcia Cię do odpowiedzialności (w końcu jesteś profesjonalistą i zapewniłeś, że wykonasz umowę z należytą starannością) istnieje.

Co zatem możesz zrobić żeby ustrzec się przed takim ryzykiem?

Bacznie i uważnie śledzić uchwały reklamowe i być może uczynić z tego zaletę swojej oferty:

„zapewniamy weryfikację czy projektowana reklama jest zgoda z prawem miejscowym”

Alternatywnie możesz wyłączyć swoją odpowiedzialność w umowie zawierając tę prostą klauzulę:

„Strony wyłączają odpowiedzialność Agencji za zgodność przedmiotu zamówienia z prawem miejscowym”

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

umowa o administrowanie stroną internetową

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Gavin Allanwood on Unsplash