adwokat Bartosz Gajek

⛑️ główny ratownik

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Umów bezpłatną konsultację

Sklep z umowami

zawezwanie do próby ugodowejNa postępowaniu pojednawczym zwyczajnie nie da się przegrać 😄.

Raz, że nie jest to typowy proces, w którym sąd orzeka kto wygrał a kto przegrał.

A dwa, że niezależnie od wyniku nie wyjdziesz z sali sądowej z pustymi rękami.

Jak to możliwe?

Postępowanie pojednawcze czyli zawezwanie do próby ugodowej

Praktycznie w każdej sprawie można złożyć do sądu wniosek o zawezwanie do próby ugodowej.

Załóżmy więc, że masz z klientem typowy spór co do częściowo niezapłaconej faktury. Klient uważa, że opóźniłeś się z wykonaniem projektu więc naliczył Ci karę umowną, a przez to i mniej Ci zapłacił.

Ty z kolei twierdzisz, że Twoje opóźnienie wynika tylko i wyłącznie z opóźnienia klienta z dostarczeniem potrzebnych materiałów więc nie było podstaw do naliczenia Ci kary umownej. Klient na to, że owszem nie dostarczył wszystkiego od razu, ale z kolei w ofercie nie było ani słowa o potrzebie dostarczenia takich materiałów. Ty jednak pamiętasz, że jak negocjowaliście ofertę to…

I tak dalej, i tak dalej 😀.

W ten sposób pozornie prosta sprawa zapętla się i strony tkwią przy swoich stanowiskach.

W czym więc mogłoby pomóc postępowanie pojednawcze?

Zawezwanie do próby ugodowej jest okazją do zawarcia ugody

O samej idei ugody pisałem tutaj. Ugoda zawarta w sądzie ma jednak tą zaletę, że po nadaniu jej klauzuli wykonalności może zostać skierowana do komornika. Innymi słowy: jeżeli klient w ugodzie sądowej obieca, że zapłaci to taka ugoda ma moc wyroku.

A wyroki, jak zapewne doskonale wiesz, można przymusowo wykonać za pośrednictwem komornika.

Oczywiście, żeby zawrzeć satysfakcjonującą ugodę trzeba wypracować kompromis.

A kompromis to zawsze wzajemne ustępstwa.

Być może Ty musisz ciutkę zweryfikować swoje wynagrodzenie, a klient jeszcze raz przemyśleć wysokość ugody.

Spotkajcie się w połowie drogi 😜.

W ugodzie można również rozłożyć zapłatę na raty, zrzec się odsetek, albo innych roszczeń.

Pamiętaj jednak, że ugoda to nie cel sam w sobie.

Zawsze kiedy staję w sądzie z klientem sędzia namawia strony do ugody (nie dlatego, że akurat to ja przyszedłem tylko dlatego, że przepisy tak stanowią 😀).

Dostałem wiele dobrych propozycji, które klienci przyjeli i wyszli zadowoleni z sali.

Dostałem też wiele bardzo słabych propozycji, z których zwyczajnie nie dało się przyjąć.

I właśnie czasami najlepsze ugody to takie, których się nie zawarło.

Dlaczego? Bo na koniec może okazać się, że wygrałeś sprawę.

Zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia

Obiecałem, że nie wyjdziesz z sali z pustymi rękami i słowa dotrzymam 😁.

Jak wiesz roszczenia Twojej agencji marketingowej, tak jak każde inne roszczenia, ulegają przedawnieniu.

Żeby zdążyć przed terminem przedawnienia (uwaga! w 2018 roku mamy już nowe) wystarczy złożyć w sądzie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Od momentu złożenia wniosku przedawnienie już nie nastąpi, a nowy termin przedawnienia zacznie biec od terminu posiedzenia w sądzie.

Przykład:

  • Fakturę za projekt wizytówek wystawiłeś 07.11.2016 r
  • Dwa lata mijają w dniu 07.11.2018 r.
  • Na nowych przepisach termin przedawnienia upływa na koniec roku kalendarzowego czyli 31.12.2018 r.
  • w dniu 20.12.2018 r. składasz w sądzie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej
  • sąd wyznacza termin posiedzenia na 05.03.2019 r.
  • na posiedzeniu w dniu 05.03.2019 r. nie zawarto ugody
  • nowy termin przedawnienia to 31.12.2020 r.

Pamiętaj jednak żeby we wniosku bardzo precyzyjnie opisać swoje roszczenie. Pisz tak szczegółowo jakbyś niemal składał pozew. Tylko wtedy masz pewność, że zawezwanie skutecznie przerwie bieg przedawnienia, bo nie będzie wątpliwości co było przedmiotem próby ugodowej.

I jeszcze jeden protip:

zawezwanie do próby ugodowej jest niemalże niezbędne przy pozwie na próbę. W jednej sprawie sądzisz się o 500 zł (rozdrobnione roszczenie), a żeby pozostałe 19.500 zł Ci się nie przedawniło w odpowiednim momencie (czytaj: tuż przed przedawnieniem) składasz zawezwanie do próby ugodowej.

Niestety możesz to zrobić tylko jeden raz, aby uzyskać efekt w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia.

Jaki sąd rozpoznaje zawezwanie do próby ugodowej

Dobra wiadomość jest taka, że zawezwanie do próby ugodowej rozpoznaje zawsze Sąd Rejonowy, a jeżeli spór dotyczy przedsiębiorców to będzie to Wydział Gospodarczy tego sądu. Czyli jeżeli przedmiotem sprawy będą prawa autorskie to nie musisz ustawić się w dłuuugiej kolejce do Gospodarczego Sądu Okręgowego tylko jest szansa załatwić to znacznie szybciej w „rejonie”.

Zła wiadomość jest taka, że zawsze będzie właściwy sąd miejsca zamieszkania/siedziby przeciwnika.

Czyli może czekać Cię wycieczka..

Jaka jest opłata od zawezwania do próby ugodowej

Symboliczne 40 zł jeżeli sprawa dotyczy kwoty do 10.000 zł

Skandaliczne 300 zł jeżeli sprawa dotyczy kwoty powyżej 10.000 zł.

Pisze skandaliczne 300 zł, bo jeszcze całkiem niedawno opłata wynosiła 40 zł niezależnie od kwoty. Widać ustawodawca uznał, że jeżeli ktoś ma roszczenie na kwotę powyżej 10.000 zł to zapewne jest krezusem, a więc należy go obłożyć daniną od zewnętrznych znamion luksusu 😡.

Jak wygląda posiedzenie pojednawcze

Obowiązują te same zasady co na zwykłej rozprawie z tą tylko różnicą, że za zwyczaj Sąd będzie bardzo pasywny.

Wejdziecie na salę, sędzia sprawdzi obecność, a następnie spyta czy strony widzą możliwość zawarcia ugody.

Jeżeli druga strona powie, że „nie” to następnie padną te słowa z ust sędziego:

z urzędu stwierdza się, że do zawarcia ugody nie doszło

I to jest koniec „sprawy”. Zostaniecie poproszeni o opuszczenie sali.

Czasami sędziowie próbują mediować między stronami i wypracować jakąś ugodę.

I chwała im za to, ale obowiązku takiego nie mają więc najczęściej tego nie robią.

Dlatego ugodę powinieneś „wypracować” z przeciwnikiem za nim wejdziecie na salę.

A jeżeli nie?

Cóż…

Wiesz, że nie wyjdziesz z sali z pustymi rękami 😁.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?umowa o administrowanie stroną internetową

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Jacek Dylag on Unsplash

grafik umowa NDADzisiaj na tapetę biorę lipcowy wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, którego przedmiotem jest kara umowna z umowy NDA.

To orzeczenie doskonale pokazuje jak w praktyce wygląda dochodzenie kary umownej z tytułu naruszenia umowy poufności (NDA).

Jak zobaczysz na tym przykładzie nie jest to rzecz łatwa i nie taki straszny NDA jak go malują 😃.

Przy tej okazji omówię posunięcia obydwóch stron i wskaże jakich błędów się wystrzegać w procesie gospodarczym.

Stan faktyczny

Powód był spółką zajmującą się m. in. produkcją odzieży sportowej oraz suplementów.

Powód w pozwie wskazał, że należy mu się od pozwanego kara umowna z umowy NDA.

Bagatela 100.000 zł.

Z ostrożności jednak powód domagał się od pozwanego 10.000 zł tytułem części tej kary (o tzw. rozdrobnieniu roszczenia możesz przeczytać tutaj).

Strony zawarły dwie umowy:

  •  umowę o współpracy z dnia 23 lipca 2012 roku
    Na podstawie tej umowy  pozwany wykonywał na rzecz powoda materiały graficzne. W ramach tej umowy pozwany był zobowiązany był do archiwizowania wszystkich utworów zrealizowanych na rzecz powoda i udostępniania ich powodowi. Miało to następować na każde żądanie, pod rygorem zwrotu kosztów poniesionych przez powoda na ich powstanie.
  • umowę o poufności z dnia 2 marca 2016 r.
    Na mocy tego kontraktu pozwany był zobowiązany do nieutrwalania informacji obejmujących tajemnicę przedsiębiorstwa powodowej spółki bez zgody powoda. Zakaz dotyczył wszelkich nośników informacji. Pozwany dodatkowo miał obowiązek wydania, na każde żądanie powoda, nośników informacji z utrwaloną tajemnicą przedsiębiorstwa powodowej spółki.

Pozwany wykonywał grafiki na potrzeby marketingowe powoda. W tym celu korzystał z dostarczonego przez powoda laptopa, a wykonane przez siebie projekty zapisywał w plikach na dysku tego komputera. Pozwany zwrócił laptopa po zakończeniu umowy.

Za co ta kara umowna z umowy NDA?

Kilka miesięcy później powód stwierdził u siebie brak zarchiwizowanych plików z utworami graficznymi.

Ponadto w ocenie powoda  pozwany wykorzystywał zaprojektowane dla powoda grafiki w innych celach, z których czerpał zyski.

Logiczny wniosek?

Pozwany posiada zarchiwizowane utwory graficzne na swoich prywatnych lub służbowych nośnikach informacji.

Przynajmniej tak uważał powód.

Dlatego też były pracodawca wezwał pozwanego do wydania powodowej spółce wszelkich nośników informacji z utrwaloną tajemnicą przedsiębiorstwa. Ponieważ wezwanie nie odniosło skutku następnie powód naliczył pozwanemu karę umowną 100.000 zł.

Pozwany wszystkiemu zaprzeczył i wskazał, że gdy zwrócił laptopa nikt nie zgłaszał jakichkolwiek braków.

Sąd uznał, że powód nie udowodnił, że pozwany wykorzystuje utwory.

W szczególności sąd nie podzielił zapatrywań, że pozwany utwory te wykorzystywał zakończeniu współpracy.

A dopiero wykazanie takiej okoliczności mogłoby być podstawą do  domniemywania posiadania plików przez pozwanego.

I to ewentualnie na na prywatnych nośnikach grafika (gdyż służbowe bezspornie zwrócił).

Pozew został oddalony.

Błędy popełnione przez powoda:

  • członek zarządu nie stawił się na rozprawie
    Wydaje się to być oczywiste, ale nieobecni nie mają racji. Sąd pominął dowód z przesłuchania strony powodowej co znacznie utrudniło wykazywanie roszczeń.
  • powód zbyt późno wniósł  o przesłuchanie świadka
    W procesie cywilnym obowiązuje tzw. prekluzja dowodowa. Oznacza to, że wszystkie dowody należy przedstawić w pozwie/odpowiedzi na pozew pod rygorem utraty możliwości ich powołania. Powód zbyt późno zgłosił dowód z przesłuchania świadka, chociaż mógł to zrobić już w pozwie. Sąd oddalił taki wniosek jako spóźniony.
  • powód nie sprawdził i nie zabezpieczył laptopa
    Powód zbyt późno (bo po kilku miesiącach) chciał dowodzić, że laptop nie zawiera potrzebnych plików. Zawartość dysku powód powinien zweryfikować niezwłocznie, a w razie braków zwrócić się o zabezpieczenie dowodu przez Sąd.
  • powód dołączył pozwu grafiki bez dalszych dowodów
    Powód przedstawił grafiki, które nie przedstawiały one żadnej wartości dowodowej dla Sądu. W uzasadnieniu zresztą wskazano, że „na ich podstawie nie sposób ustalić, kto jest ich autorem, kiedy zostały stworzone, dla kogo, gdzie zostały umieszczone, czy wreszcie – w jakim zakresie zawierają one elementy grafik powoda”. Powód powinien wykazać jakie grafiki należą do niego, jakie grafiki należą do konkurenta, a następnie dokonać ich zestawienia w celu wykazania ewentualnych elementów zbieżnych.
  • brak przygotowania do procesu
    Zupełnie niedopuszczalnym jest żeby na rozprawę „ściągani” byli świadkowie „z przypadku”. Za takich uważam osoby, które składają zeznania pokroju „wydaje mi się, że pozwany jest w posiadaniu plików – projektów graficznych ciuchów, bo widzę, że u konkurencji, dla której pracuje pozwany, znajdują się wzory ciuchów, które były u nas dyskutowane, a nie weszły do produkcji”. Świadkowie powinni albo być zdecydowani, albo nieobecni 😄.

Błędy popełnione przez pozwanego:

  • pozwany wniósł o zobowiązanie powoda do przedłożenia szeregu dowodów – w kodeksie postępowania cywilnego znajduje się art. 248 kpc pozwalający zobowiązać stronę przeciwną do przedłożenia dokumentów. Przepis ten nie może być jednak stosowany w ten sposób jak to próbował zrobić pozwany.Nie można wnosić o „zobowiązanie powoda do przedłożenia dowodów na okoliczność, że w dniu zdania przez pozwanego sprzętu powodowi nie znajdowały się na nim zarchiwizowane przez pozwanego utwory„. Sąd oddalił taki wniosek wskazując, że strona nie może domagać się, aby przeciwnik przedstawił bliżej nieokreślone dowody na poparcie jej twierdzeń.
  • pozwany nie żądał pokwitowania zwrotu sprzętu – całej sprawy w ogóle by nie było gdyby pozwany zażądał od powoda pokwitowania, że laptop został zwrócony wraz z zawartością.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

kara umowna z umowy NDA

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Chris Benson on Unsplash

uchwała krajobrazowaZlecenie takie jak każde inne: miałeś zaprojektować, wykonać a następnie zamontować reklamę zewnętrzną u klienta.

Zlecenie różniło się tylko tym, że klient był z innej części Polski.

Wszystko szło gładko: klient od początku sprecyzował parametry reklamy, akceptował kolejne projekty i płacił wedle harmonogramu.

Wydawałoby się, że po montażu pozostało tylko wystawić fakturę końcową i zlecenie wykonane.

Nic bardziej mylnego.

Niedługo po zakończeniu projektu zadzwonił rozgorączkowany klient z pretensjami:

„Co za reklamę mi zrobiliście!! Wszystko jest źle” 

Ze słowotoku dowiadujesz się też, że klient ma postępowanie w związku z tą reklamą,  grozi mu kara pieniężna i że sprawy tak nie zostawi (czytaj: „spotkamy się w sądzie„). Dodatkowo Twoich pracowników nagrała kamera jak montowali reklamę, a PODOBNO ukarać można też podmiot który umieścił reklamę.

Co teraz?

Uchwała krajobrazowa a tablica reklamowa

Faktycznie w ustawie o planowaniu przestrzennym jest art. 37d, który stanowi że:

Podmiot, który umieścił tablicę reklamową lub urządzenie reklamowe niezgodne z przepisami uchwały, o której mowa w art. 37a ust. 1, podlega karze pieniężnej.

Nieprawnik mógłby powyższy przepis odczytać dosłownie, a więc agencja reklamowa wykonała montaż reklamy więc ją „umieściła”, a zatem:

uchwała krajobrazowa + bezprawna reklama agencji = kara pieniężna dla agencji

Prawnik nieco inaczej zdekoduje ten przepis 😀.

Twoja agencja reklamowa jest w wyżej przytoczonym scenariuszu podmiotem, któremu klient powierzył wykonanie czynności. Decydentem jest tutaj klient i to on rozporządza nośnikiem reklamy w sposób niezgodny z prawem miejscowym. Istota tego przepisu przecież nie sprowadza się do poszukiwania, kto użył wkrętarki żeby przykręcić ostatnią śrubę i zakończyć montaż 😁. Nie chodzi zatem o czynności faktyczne (montaż), ale o decyzję i wcielenie jej w życie (doprowadzenie do tego że reklama zawiśnie w określonym miejscu).

Odpowiedzialność agencji reklamowej wobec klienta

W naszej sprawie będzie stosować się przepisy o dziele, które w zakresie Twojej odpowiedzialności za wady odsyłają do rękojmi przy sprzedaż. I właśnie tutaj natrafisz na przepis, który mówi, że odpowiadasz jeżeli dzieło (w naszym przypadku reklama) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował Cię przy zawarciu umowy, a a ty nie zgłosiłeś zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia.

Czy zatem jeżeli klient zamówił reklamę o parametrach XY, która miała być zamontowana na terenie gminy, gdzie dopuszcza się tylko parametry XYZ to czy powinieneś zwrócić klientowi uwagę, że miejscowa uchwała krajobrazowa wyklucza zgodne z prawem wykorzystywanie zamówionej reklamy?

Tak.

Nie.

Może.

Naprawdę nie potrafię na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, ale potencjalne ryzyko pociągnięcia Cię do odpowiedzialności (w końcu jesteś profesjonalistą i zapewniłeś, że wykonasz umowę z należytą starannością) istnieje.

Co zatem możesz zrobić żeby ustrzec się przed takim ryzykiem?

Bacznie i uważnie śledzić uchwały reklamowe i być może uczynić z tego zaletę swojej oferty:

„zapewniamy weryfikację czy projektowana reklama jest zgoda z prawem miejscowym”

Alternatywnie możesz wyłączyć swoją odpowiedzialność w umowie zawierając tę prostą klauzulę:

„Strony wyłączają odpowiedzialność Agencji za zgodność przedmiotu zamówienia z prawem miejscowym”

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

umowa o administrowanie stroną internetową

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Gavin Allanwood on Unsplash

zgoda wspólnoty mieszkaniowej na prowadzenie działalnościTutaj pisałem o pracy „biurowca” i „freelancera” w kontekście pracy z domu albo z biura. Jest jeszcze trzecia droga, gdzie biuro z prawdziwego zdarzenia z powodzeniem funkcjonuje w Twoim mieszkaniu (albo przynajmniej w jego wydzielonej części 😁 ).

Agencja kreatywna nie jest z pewnością działalnością uciążliwą dla sąsiadów, a wymaga trochę umeblowania, trochę sprzętu biurowego, tabliczki na budynku i może klimatyzatora (jak szaleć to szaleć).

I tutaj może pojawić się pytanie czy potrzebna Ci jest …

Zgoda wspólnoty mieszkaniowej na prowadzenie działalności

Funkcjonowanie wspólnot mieszkaniowych określa ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 716 z późn. zm.).  Wspólnota powstaje w miarę wyodrębniania lokali w budynku i tworzy ją ogół właścicieli lokali w budynku.

We wspólnocie funkcjonuje zarząd podobnie jak spółka z o.o., który może ją reprezentować w bieżących sprawach.

W ważniejszych sprawach tzw. „przekraczających zwykły zarząd” członkowie wspólnoty podejmują uchwały głosując „za” lub „przeciw”. Zgoda, której potrzebujesz powinna przybrać właśnie formę takiej uchwały.

No właśnie, czy faktycznie musisz taką zgodę posiadać?

Działalność gospodarcza bez zgody wspólnoty mieszkaniowej

Sądy konsekwentnie odmawiają członkom wspólnot mieszkaniowych prawa do zakazywania prowadzenia działalności gospodarczej w lokalu, albo prawa do uzależnienia takiej możliwości od uzyskania zgody wspólnoty.

Takie stanowisko wynika z treści samej ustawy, z której wynika że „Wspólnota mieszkaniowa jest uprawniona tylko do podejmowania decyzji dotyczących nieruchomości wspólnej i nie ma żadnego tytułu prawnego do ingerowania w sferę uprawnień poszczególnych właścicieli lokali” (takie stanowisko potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 kwietnia 2009 roku sygn. akt II CSK 601/08, podobnie w wyroku z dnia 3 kwietnia 2009 roku sygn. akt II CSK 601/08).

Zatem skoro kwestie prowadzenia działalności gospodarczej w lokalu w ogóle nie leżą w kompetencjach wspólnoty to nie masz potrzeby zwracać się o nią do mieszkańców.

Innymi słowy zgoda wspólnoty mieszkaniowej na prowadzenie działalności nie jest potrzebna.

Tabliczka informacyjna lub jednostka zewnętrzna na elewacji

To, że zgoda wspólnoty mieszkaniowej na prowadzenie działalności nie jest Ci potrzebna, nie oznacza, że wspólnota nie ma nic do powiedzenia. Wspólnota będzie mogła decydować w innych kwestiach dotyczących Twojej agencji.

Otóż Sprawy mają się zupełnie inaczej jeżeli chodzi o części wspólne budynku. Musisz wiedzieć, że wydzielając lokal lub nabywając takowy stajesz się równocześnie współwłaścicielem tych części budynku, z których korzystają pozostali mieszkańcy. Korytarz czy też elewacja budynku nie są więc w jakiejś konkretnej części Twoje (np: elewacja 50 cm wokół okna, oraz 1 m2 korytarza 😀), ale one są po prostu wspólne.

I tutaj wspólnota jest jak najbardziej kompetentna, żeby decydować o tym co jest wspólne.

Umieszczenie na elewacji Twojej tabliczki lub jednostki zewnętrznej klimatyzatora stanowi zmianę przeznaczenia nieruchomości wspólnej.

Bez znaczenia są:

  • że tabliczka jest mała/ładna/prawie niewidoczna

  • że klimatyzacja jest cicha/estetyczna/prawie niewidoczna

W tym przypadku zdecydowanie potrzebujesz zgodęy wspólnoty i tutaj również orzeczenia sądów są bardzo konsekwentne.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

Regulamin konkursu

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

  • Umowa najmu biura – co sprawdzić przy zawieraniu umowy najmu biura dla agencji reklamowej.
  • Awaria w Twoim biurze – co zrobić jeżeli wynajmujący odmawia naprawy i jak odzyskać z tego tytułu pieniądze

Podziękowania dla:

  • Photo by Rafael De Nadai on Unsplash

ustawa krajobrazowa reklamowa kara pienięża

Jak powszechnie wiadomo prawo bez sankcji to jak wilk bez zębów

I dlatego też ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym została wyposażona w cały garnitur zębów, kłów, szponów i co tam tylko jest potrzebne, aby surowo i przykładnie karać za nieprzestrzeganie uchwały reklamowej.

Na kogo można nałożyć karę pieniężną?

Pierwszym kandydatem do ukarania będzie podmiot, który umieścił tablicę reklamową lub urządzenie reklamowe niezgodne z przepisami uchwały.  A co jeśli nie da ustalić się tego podmiotu? Wtedy karę pieniężną wymierza się właścicielowi nieruchomości, na której stanęła reklama.

Może więc się zdarzyć, że za nielegalnie posadowioną tablicę reklamową może ostatecznie odpowiedzieć niczego nie świadomy właściciel, który akurat rzadko odwiedza swoją działkę. Historia bowiem zna takie przypadki, gdzie tanie nośniki reklamy są bez pytania właściciela o zgodę „wtykane” w ziemię na przydrożnych działkach.

Jaka kara grozi za nieprzestrzeganie uchwały reklamowej

Obliczenie kary jest nie lada wyzwaniem.

Zacznijmy od czegoś łatwiejszego czyli od okresu za jaki grozi kara:

karę pieniężną wymierza się od dnia, w którym organ wszczął postępowanie w sprawie, do dnia dostosowania tablicy reklamowej lub urządzenia reklamowego do przepisów lub ich usunięcia. Dodam, że momentem wszczęcia postępowania będzie zawiadomienie strony o sprawie więc.

Natomiast wysokość kary pieniężnej ustala się jako iloczyn pola powierzchni tablicy reklamowej lub urządzenia reklamowego wyrażonej w metrach kwadratowych. Drugą zmienną jest 40-krotność uchwalonej przez radę gminy stawki części zmiennej opłaty reklamowej powiększony o 40-krotność uchwalonej przez radę gminy stawki części stałej tej opłaty, za każdy dzień niezgodności tablicy reklamowej lub urządzenia reklamowego z przepisami.

Dodam, że opłata reklamowa składa się z części stałej i części zmiennej:

  • część stała ma zryczałtowaną wysokość niezależną od pola powierzchni tablicy reklamowej lub urządzenia reklamowego służącego ekspozycji reklamy.
  • część zmienna zależy od wielkości pola powierzchni tablicy lub urządzenia reklamowego służących ekspozycji reklamy.

Czyli:

(m2 reklamy x 40 x stawka części zmiennej opłaty reklamowej) + (40 x stawka części stałej opłaty reklamowej) x ilość dni niezgodności tablicy z prawem = kara pieniężna

Przykładowa kara za nieprzestrzeganie uchwały reklamowej

Spróbujmy podstawić więc powyższy wzór pod kwoty z obwieszczenia Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 28 lipca 2017 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych w 2018 r., gdzie:

  • stawka części stałej opłaty reklamowej nie może przekroczyć 2,50 zł dziennie
  • stawka części zmiennej opłaty reklamowej nie może przekroczyć 0,20 zł od 1 m2 pola powierzchni tablicy reklamowej

Załóżmy też, że masz zostać ukarany za tablice o wielkości 2 m2, a postępowanie trwało 30 dni. Stosujemy stawki MAKSYMALNE jakie dopuszcza Minister.

(2 x 40 x 0,20) + (40 x 2,50) x 30 = 16 + 100 x 30 = 3.480 zł kary

Zasadniczo im dłużej będzie się strona postępowania spierać z organem tym większa kara zostanie naliczona.

Dlatego najrozsądniejszym sposobem obrony swoich praw będzie szybki demontaż reklamy, a następnie skarżenie decyzji o nałożeniu kary. W ten sposób nawet jeśli ostatecznie okaże się, że nie miałeś racji to przynajmniej kara będzie dużo dużo mniejsza.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

umowa o administrowanie stroną internetową

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

  • Photo by Adam Jang on Unsplash