fbpx

Bartosz Gajek

adwokat

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Sklep

Trudna sprawa agencji reklamowej i rozdrobnienie roszczenia

Bartosz Gajek20 sierpnia 20182 komentarze

rozdrobnienie roszczeniaJest poniedziałek więc rzucę banałem (bo poniedziałki jakoś tak wydają mi się banalne 😁):

Filmy wykrzywiają nasze postrzeganie rzeczywistości.

Bo i czego przez lata nauczyły nas filmy o prawnikach?

Że sąd to teatr na którego deskach zawsze rozgrywa się epicka tragedia.

Konflikt, intryga, zwaśnione strony i świadkowie stający przed trudnymi wyborami.

Ale nie każda sprawa musi obfitować w niewyjaśnione okoliczności, nagłe zwroty akcji i oczywiście w licznych świadków.

Dajmy na to oddałeś do drukarni materiały klienta, które przygotowywałeś z najwyższą pieczołowitością. Bo akurat pracowałeś na już istniejącym, dobrze rozpoznawalnym brandzie, którego księga marki jest starsza niż Twoja agencja. Tutaj kolor żółty to “#e4ff19”, a nie “#d4e51b” czy “#f4ff87”. Klient nie musiał tego powtarzać, bo dla Ciebie “brand identity” jest świętością.

Ale najwyraźniej nie dla pewnej drukarni.

I chociaż całość materiałów wyszła rewelacyjnie, a pole znaku ma kolor żółty to jednak nie jest to TEN żółty.

Co klient od razu zauważył (taki szczególny dar Pana Dyrektora ds. Rozwoju Marki)

I właściwie wszystko w sprawie jest bezsporne: było zamówienie i zostało zrealizowane. Kolor jaki wyszedł każdy widzi.
Ba, drukarnia nawet przyznała, że żółty jest “ciutkę” inny niż w zamówieniu, ale podkreśliła, że różnica jest zauważalna tylko dla wybitnych poligrafów.

No i mamy spór stricte prawny.

  • Twoim zdaniem część materiałów obciążona jest wadą istotną polegającą na brakach estetycznych.
  • Zdaniem drukarni wada albo nie istnieje, albo jest nieistotna i nie zmniejsza użyteczności wydruku.

Całość sprawy nie będzie więc opierać się o mniej lub bardziej “lotnych” świadków, ani też strony nie będą na łasce i niełasce biegłego.

Nie, całość procesu, w miejsce heroicznych wysiłków stron, sprowadzi się do tego jaki pogląd prawny akurat przyjmie sędzia rozpoznający sprawę.

Tyle, że jeżeli sądzisz się z drugą stroną o kilkadziesiąt tysięcy złotych to poznanie tej opinii prawnej może Cię słono kosztować.

Jest jednak na to sposób i nazywa się…

Rozdrobnienie roszczenia

 Sąd to nie teleturniej i nie ma tutaj obowiązku “pójścia na całość”.

Przeciwnie, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś złożył pozew na symboliczną kwotę i zachował roszczenie o pozostałą część.

To jest właśnie “rozdrobnienie roszczenia”.

Przykładowo w naszej sprawie błędnego koloru potencjalnie masz roszczenie o obniżenie ceny o 20.000 zł.
Ryzyko przegrania sprawy to 300 zł opłaty sądowej i 2.400 zł kosztów pełnomocnika. W sumie 2.700 zł.

Alternatywnie możesz jednak założyć sprawę o 500 zł (zachowując prawo do żądania 19.500 zł) i wtedy ewentualna przegrana kosztować Cię będzie 30 zł opłaty sądowej i 60 zł kosztów adwokackich. W sumie 90 zł.

Dużo? Mało? Oceń sam.

Pamiętaj tylko, że im wyższa kwota tym bardziej drastyczna będzie ta różnica.

A co da Ci taki wyrok o 500 zł?

Otóż jak wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 marca 1994 r. (III CZP 29/94).

W procesie o dalszą – ponad prawomocnie uwzględnioną – część świadczenia z tego samego stosunku prawnego, sąd nie może w niezmienionych okolicznościach odmiennie orzec o zasadzie odpowiedzialności pozwanego.

Myślę, że czujesz pismo nosem, ale napiszę to dużymi literami (nie dosłownie, bo CAPSLOCK jest bleeee…):

jeżeli sąd co do zasady przyznał Ci rację w sprawie o 500 zł to przyzna Ci też ją w sprawie o pozostałe 19.500 zł.

Osobiście staram się nie nadużywać pozwów “sondujących”, ale wygrana w takiej sprawie już trzykrotnie zakończyła się dla moich klientów zawarciem ugody pozasądowej.

Traktuj to więc rozdrobnienie roszczenia jako szczególny instrument dedykowany TYM szczególnym sprawom z gatunku “na dwoje babka wróżyła“.

*****

Zobacz także:

  • Ugoda pozasądowa – co to jest ugoda pozasądowa i jak może pomóc Ci szybciej odzyskać pieniądze.

Podziękowania dla:

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Sebastian Sierpień 27, 2018 o 23:50

Zastanawiałem się ostatnio nad kwestią dochodzenia części roszczenia.

W sytuacji kiedy dochodzimy 500 zł z 20 000 zł – jasne, jest to część pewnej jednolitej całości.
Zastanawiam się czy można by do tego podejść nieco inaczej – wnieść pozew o zapłatę dochodząc wyłącznie skapitalizowanych odsetek za jakiś zamknięty okres z faktury opiewającej na kwotę Y płatną do dnia Z. Biernemu dłużnikowi dużo łatwiej przeoczyć nakaz zapłaty na kilkanaście złotych jakichś odsetek 😉

Skoro zasadne były same odsetki od pewnej kwoty i terminu z danej faktury, to i samo roszczenie powinno być zasadna gdyby dochodzić go już samodzielnie w nowym procesie?

Odpowiedz

Bartosz Gajek Sierpień 28, 2018 o 10:13

Nigdy się na tym nie zastanawiałem, ale skoro odsetki mają charakter akcesoryjny to nie widzę przeszkód żeby dochodzić samych odsetek jako żądania testowego 😃
Ciekawy pomysł.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem bartosz@gajekpartnerzy.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: