adwokat Bartosz Gajek

⛑️ główny ratownik

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Umów bezpłatną konsultację

Sklep z umowami

reklama placówek medycznychO tym, że reklama placówek medycznych to temat dość skomplikowany pisałem już w cz.1 i cz.2 cyklu o marketingu medycznym.

Dzisiaj czas na podsumowanie i próbę odpowiedzi na pytanie: co tak naprawę grozi lekarzowi i agencji za stosowanie niedozwolonej reklamy.

Kiedyś podwójnie niedozwolonej, bo zabronionej zarówno przez ustawę o działalności leczniczej jak i zasady samorządu lekarskiego.

Teraz jest trochę inaczej, bo zmienił się kodeks etyki lekarskiej.

Czytaj dalej >>>

marketing usług zdrowotnychW poprzednim wpisie z serii „marketing usług zdrowotnych” pisałem o ustawowym zakazie reklamy podmiotów leczniczych.

Zakaz, kulawy bo kulawy, ale obiektywnie istnieje i nie pomogą tutaj żadne prawnicze sztuczki.

Ale jak dobrze wiesz marketing nie równa się reklamie. Narzędzi promocji przedsiębiorstwa jest od groma i tylko pewna ich cześć będzie posiadać „cechy reklamy”.

Zatem całkiem możliwe są takie działania z modelu 4P, które nie naruszą surowych zakazów ustawowych.

Przynajmniej masz z głowy zakaz reklamowania się lekarzy określony w kodeksie etyki lekarskiej 😮‍💨.

Dlaczego ?

Czytaj dalej >>>

reklama usług medycznych

W poście dotyczącym prawa reklamy napisałem o tym, że przepisy w tym zakresie porozrzucane są po różnych ustawach.

Przykładem takiej branżowej regulacji jest ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej.

A dla marketera lekarz to wymarzony zawód do przedstawienia w reklamie.

Powiem więcej: reklama kocha lekarzy 😁. Tyle rekwizytów do wykorzystania!

Te kitle, stetoskopy, LUSTERKA CZOŁOWE!!

Dlaczego więc lekarze nie kochają reklamy?

Bo to miłość zakazana. Przez ustawę.

Aby agencja marketingowa mogła zgodnie z prawem promować gabinet swojego klienta-lekarza powinna uważać na liczne zakazy.

Zacznijmy jednak od początku czyli od tego jakim regulacjom podlega reklama usług medycznych.

Czytaj dalej >>>

Zakaz reklamy alkoholuJeżeli chodzi o zakaz reklamy alkoholu to mocno leciwa już ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ma za sobą bogatą tradycję jej obchodzenia.

Kiedyś z ekranów telewizora przygodą życia kusiła nas „łódka Bols„, a dzisiaj alkohol wkracza na media społecznościowe.

Tyle, że w tym drugim przypadku to nie jest „wejście smoka” (kiedyś o „łódce Bols” mówili WSZYSCY), a raczej wejście…słonia. Do składu z porcelaną.

Dlaczego? Bo sąd już skazał byłego polityka, który złamał zakaz reklamy alkoholu, a teraz dostało się nawet właścicielowi agencji.

Na czym polega zakaz reklamy alkoholu w internecie i dlaczego ludzie decydują się go łamać?

Wszystkiemu winni są ludzie winne są przepisy…

Czytaj dalej >>>

Zawarcie ugodyZawarcie ugody, zwłaszcza takiej win-win to nie lada sztuka.

W fenomenalnej książce „Social” profesor Mathew Lieberman tłumaczy, że wiele zachowań dyktuje nam nasz „społeczny mózg”.

To co mamy w głowach to w rzeczywistości maszyneria, którą miliony lat ewolucji skalibrowały tak, aby była super wyczulona na punkcie relacji z innymi ludźmi.

Co to ma wspólnego z ugodami pozasądowymi?

Cóż, w kontekście ugód to z całej książki „Social” wystarczy zapamiętać tylko jedną kwestię.

Ludzie, co do zasady, odrzucają ugody dla nich mało korzystne. Wolą raczej nic nie dostać niż dać się znieważać słabymi propozycjami.

Profesor Lieberman zauważa, że najczęściej jest to mało racjonalne ekonomiczne, ale wyniki badań są nieubłagane. Powszechnie gardzimy słabymi ugodami.

Natomiast uczciwe potraktowanie nas przez drugą stronę jest tak samo atrakcyjne dla naszego mózgu jak…czekolada (nie będę spojlerować, kupcie książkę 😉).

Do czego zmierzam? Zawarcie ugody pozasądowej nie zawsze jest możliwe, ale są trzy przypadki kiedy sprawdza się ona wręcz idealnie.

Czytaj dalej >>>