fbpx

Bartosz Gajek

adwokat

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Sklep z umowami

konkurs na facebookuW poprzednich wpisach na temat regulaminów opowiadałem Ci o tym jakie przepisy mają do nich zastosowanie.

Odpowiedź jest krótka: prawie żadne 😁.

W regulaminie nie musisz nawet szczególnie zadbać o klauzule chroniące konsumentów.

Czy zatem organizując konkurs na facebooku udajesz się na marketingowy odpowiednik dzikiego zachodu?

Wręcz przeciwnie!

Jak wspomniałem na webinarze o prawie reklamy reklamowi giganci pokroju Googla w sposób drobiazgowy regulują co możesz robić na ich platformach i aplikacjach.

Przykładowo jeżeli chcesz zorganizować konkurs na Youtube to musisz spełnić szereg wymogów określonych w warunkach korzystania z tego portalu.

Konkurs na facebooku rządzi się podobnymi prawami.

Czy konkurs na facebooku jest legalny?

To pytanie wcale nie jest  naiwne.

To, że dana forma promocji jest dopuszczalna przez prawo wcale nie oznacza, że można ją uskuteczniać na facebooku.

Przykładem niech będzie organizacja loterii. Istnieje przecież obszerna ustawa o grach hazardowych która loteriom daje “zielone światło”.

Twoja agencja marketingowa musi oczywiście najpierw spełnić określone w wspomnianym akcie warunki, ale już przeprowadzenie samej loterii jest stosunkowo łatwe.

Co na to regulamin facebooka?

Otóż w “ogólnych zasadach dotyczących stron, grup i wydarzeń” stoi napisane, że:

“Zabronione jest reklamowanie przez strony, grupy i wydarzenia internetowych gier hazardowych i zręcznościowych, w których stawką są prawdziwe pieniądze, oraz loterii internetowych bez naszego pisemnego zezwolenia“.

Czyli urządzanie loterii za pośrednictwem facebooka jest dopuszczalne, ale… musisz “tylko” uzyskać pisemną zgodę portalu.

Powodzenia z uzyskaniem autografu Pana Z 😉.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że loterie są faktycznie organizowane na tym portalu (tutaj znajdziesz głośny wyrok sądu w takiej sprawie), ale gdyby trzymać się regulaminu to…nie powinny.

Z konkursami jest inaczej.

Promocja czyli konkurs na facebooku

Regulamin FB definiuje konkurs jako “promocję”.

“W przypadku korzystania z serwisu Facebook do przekazywania informacji na temat promocji lub do przeprowadzania promocji (np. konkursów lub loterii) organizator odpowiada za zgodną z prawem obsługę tej promocji”

Żeby Twoja agencja marketingowa mogła przeprowadzić taki konkurs/promocję powinna spełnić trzy, podstawowe warunki:

  • konkurs musi posiadać oficjalny regulamin;
  • regulamin musi posiadać podstawowe klauzule (np. ograniczenia dotyczące wieku i miejsca zamieszkania);
  • konkurs musi być zgodny z prawem zarówno co do warunków jak i oferowanych nagród.

Zacznijmy od pierwszego wymogu.

Chociaż pisałem już na blogu, że nie ma przepisu nakładające na Ciebie obowiązku posiadania regulaminu (bo konkurs to w rzeczywistości przyrzeczenie publiczne) to facebook może postawić Ci taki wymóg.

W końcu rejestrując się na portalu Marka Zuckerberga akceptujesz również ogólne warunki korzystania z tego serwisu.

Zresztą jest to oczekiwanie zupełnie rozsądne.

Drugi wymóg czyli “podstawowe klauzule” jest, delikatnie rzecz ujmując, nieprecyzyjny 😃.

Gdybym miał Ci jednak wyrecytować prawniczy regulaminowy elementarz to za “podstawowe klauzule” uznałbym określenie:

  • organizatora i fundatora nagród
  • czasu trwania konkursu i termin dokonywania zgłoszeń
  • minimalnego wieku uczestników
  • zakresu terytorialnego konkursu
  • zadania konkursowego
  • sposobu wyłonienia jego laureata
  • nagród konkursowych i sposobu ich wydania
  • zasad dotyczących licencji do pracy konkursowej (przeczytaj tutaj o ograniczeniach dotyczących praw autorskich)
  • zasad dotyczących przetwarzania danych osobowych

Do tego litania należy dorzucić jeszcze dwie klauzule wymagane przez warunki korzystania z facebooka:

  • pełne zwolnienie serwisu Facebook z odpowiedzialności przez każdego uczestnika;
  • informację, że promocja nie jest w żaden sposób sponsorowana, popierana ani przeprowadzana przez serwis Facebook ani z nim związana

Trzecim wymogiem jest ogólnikowa “zgodność z prawem”.

Myślę, że chodzi tutaj o konkursy, które mogłyby naruszyć zasadę dobrych obyczajów albo przepisy dotyczące promocji określonych produktów (np: warunki promocji napojów alkoholowych określone w ustawie o wychowaniu w trzeźwości).

Czego w fejsbukowych promocjach robić nie wolno

“Facebook nie pomaga w przeprowadzaniu promocji. Administrator promocji korzysta z serwisu Facebook do administrowania promocją na własną odpowiedzialność”.

Na pomoc i wsparcie ze strony portalu, przynajmniej na ten moment, więc raczej nie możesz liczyć 😉 .

Za to Pan Zuckerberg na do wszyskich opisanych już wymogów dorzuca jeszcze garść zakazów.

Konkurs na facebooku możesz prowadzić na stronach, w grupach, w wydarzeniach lub w aplikacjach, ALE…

Wara od wykorzystywania do tego prywatnych osi czasu lub połączeń ze znajomymi!

W praktyce oznacza to dla Twojej agencji marketingowej zakaz zachęcania użytkowników do działań typu:

  • „udostępnij na swojej osi czasu, aby wziąć udział w promocji”,
  • „udostępnij na osi czasu znajomego, aby uzyskać dodatkowe udziały w promocji”,
  • „oznacz znajomych w tym poście, aby wziąć udział w promocji”.

Brak czasu na czytanie?

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały i aktualizacje?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 607 610 718e-mail: bartosz@gajekpartnerzy.pl

umów bezpłatną konsultację | sklep ze wzorami umów

Prawo reklamy i promocjiZupełnie jak w ubiegłym roku tym razem również  na nowymarketing.pl miałem okazję trochę podsumować i trochę powieszczyć.

A o czym?

O ano prawie reklamy i marketingu, ma się rozumieć 😁.

Troszkę było o COVIDZIE, no ale MUSIAŁO, bo to podsumowanie 2020 więc jakże o nim nie powiedzieć.

Bo reklamodawcy bardzo odpowiedzialnie korzystali z motywu COVID-19. Bardzo.

Też trochę było o tych sławetnych sądach ds. ochrony własności intelektualnej.

A te ruszyły. Przyznam się bez bicia, że w projekt powątpiewałem, a tu proszę – ruszyły!!!

Troszkę też odpowiedziałem jak to Unia bierze pod ochronę użytkowników biznesowych wszelkich platform e-commerce, app storów, wyszukiwarek oraz mediów społecznościowych. Mowa o Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1150.

Gdy zastanawiałem się na 2021 to nie mogłem pominąć projektowanego właśnie prawa telekomunikacyjnego, które kompleksowo ureguluje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego.

Druga kwestia to ochrona najmłodszych przed reklamami “śmieciowego jedzenia”. Tę lukę w prawie najpierw załatał branżowy akt samoregulacji, a następnie (znowu) zmiany w sprawie wymusił Parlament Europejski. W rezultacie nasz ustawodawca w pocie czoła pracuje nad dużą zmianą ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o kinematografii.

W artykule “Prawo na przełomie 2020/2021” (tutaj cz.1 a tu cz.2) również z moi koledzy i koleżanki prawnicy dzielą się ciekawymi przemyśleniami więc tym bardziej zapraszam do obszernej lektury 😃.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

umowa o obsługę social media

Brak czasu na czytanie?

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały i aktualizacje?

Zobacz także:

Podziękowania dla:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 607 610 718e-mail: bartosz@gajekpartnerzy.pl

umów bezpłatną konsultację | sklep ze wzorami umów

Na Ratunek Kreatywnym w 2020 roku

Bartosz Gajek05 stycznia 2021Komentarze (0)

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Bartosz Gajek (@gajekbartosz)

Wiesz co robię na tym zdjęciu?

Pochylam się z pokorą nad https://yearcompass.com/ czyli darmowym narzędziem do podsumowania roku i planowania kolejnego.

Dlaczego z pokorą? Bo robię to już czwarty raz, a za każdym razem powracam co moich notatek z poprzednich lat.

Bez wątpienia przeszedłem długą drogę, a początki były trudne.

W 2017 roku o blogu tylko myślałem.

W 2018 roku z blogiem wystartowałem.

W 2019 roku nad blogiem w pocie czoła pracowałem.

A w 2020 roku?

Co to był za rok!

Biorąc pod uwagę co wydarzyło się w Polsce i na świecie mogę być tylko wdzięczny, że sytuacja z COVID nie wpłynęła negatywnie na moją kancelarię ani na biznesy moich klientów.

Było wręcz przeciwnie!

Zdecydowanie posunąłem się na przód w budowaniu mojej wymarzonej kancelarii butikowej.

Skąd taka pewność?

Bo w 2020 nawiązałem mnóstwo nowych relacji biznesowych i to z klientami, z którymi praca była czystą przyjemnością.

Naprawdę to doceniam.

Po raz kolejny prawdziwym okazała się ponadczasowa zasada: trzeba przede wszystkim zadbać o tych klientów, którzy już nam zaufali.

Myślę, że w dużej mierze wyleczyłem się już z pogoni za “lajkami”, “udostępniami” i “leadami”.

Te rosnące cyferki mogą rosnąć, ale trudno mi dostrzec zależności pomiędzy nimi, a realnymi wynikami w postaci nowych klientów, zleceń i wystawionych faktur.

Dlatego może wydawać się nieco dziwnym, że po takim wstępnie od razu przejdę do blogowej “kuchni” i będę opowiadać o wspomnianych “cyferkach” 😃.

Ok, przyznaję że nadal na nie patrzę, ale traktuje je już bardziej jak drogowskaz niż cel sam w sobie.

Jeżeli to co robię skutkuje ogólnymi wzrostami to znaczy, że kierunek jest słuszny i trzeba tę linię kontynuować.

To wydaje mi się zdrowym podejściem…

Blog

Generalnie wszystko co z blogiem jest związane podwoiło się w roku 2020.

Ilość wyświetleń miesięcznie przekroczyła pułap 5.500 (z wyraźnym grudniowym tąpnięciem 😁) i tendencja jest wyraźnie rosnąca.

Zdecydowanie mój blog tematycznie skręcił w kierunku umów i prawa reklamy oraz marketingu.

Na początku zbytnio rozpisywałem się o tematach windykacyjnych, chociaż w praktyce nie spotykam się z tymi problemami zbyt często.

Za to wszelkie rodzaje umów, regulaminy i branżowe przepisy reklamowe to “tematy rzeka”, którym w większości poświęcę  rok 2021.

Także mój sklep z umowami został przeniesiony z osobnej strony i zintegrowany z blogiem. Jego rozbudowanie do poziomu przynajmniej trzydziestu wzorców umów dla branży reklamowej to moje największe wyzwanie na ten rok.

Podcast i Youtube

Podobnie sprawa ma się z podcastem, który z pułapu 4000 odsłuchań przeszedł na pełne 10.000.

Ciekawostką jest to, że gdy w sezonach świąteczno-urlopowych na blogu ubywa czytelników to na podcaście przybywa słuchaczy.

Ma to sens skoro na content na blogu i podcaście jest taki sam więc nie ma znaczenia czy ktoś “tylko” czyta czy “tylko” słucha
Na Ratunek Kreatywnym.

Najbardziej zaskoczył mnie jednak youtube.

Wiele słyszałem o mitycznej bestii jaką jest algorytm google, który niczym Cerber strzeże dostępu do widzów.

Legenda głosi, że jeżeli wrzucisz na kanał odpowiednią ilość filmów przez określony czas to w końcu algorytm okaże się dla Ciebie łaskawy.

Czy tak jest? Nie wiem.

Wiem natomiast, że od pewnego dnia, i to bez wyraźnego powodu (np: zmiany w formacie contentu), kanał zaczął mieć więcej wyświetleń i w kilka tygodni potroiła się liczba subskrybentów.

Wyniki po +150 uploadach raczej nie zachęcają, ALE nie można zapominać, że Youtube to druga największa wyszukiwarka na świecie.

I to widać nawet po tym symbolicznym ruchu na kanale: 90% widzów odnajduje film przez youtube.

Tyle z blogowej “kuchni” 😁.

Życzę Ci szczęśliwego Nowego Roku i żebyś częściej tutaj zaglądał (albo na kanał youtube, albo na podcast…).

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 607 610 718e-mail: bartosz@gajekpartnerzy.pl

umów bezpłatną konsultację | sklep ze wzorami umów

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Bartosz Gajek (@gajekbartosz)

Jakiś czas temu miałem okazję wystąpić na webinarze Europejskiego Stowarzyszenia Studentów Prawa ELSA Toruń.

Jaki wybrałem temat?

Nowoczesne prawo reklamy i promocji!

Co rozumiem przez to “nowoczesne” prawo?

W dużym uproszczeniu współczesne realia to:

  • surowe ustawy
  • dobrowolna samoregulacja rynku
  • nieubłagane regulaminy największych portali społecznościowych

Wraz z rozwojem Internetu praktycznie każdego dnia branża reklamowa zyskuje nowe instrumenty i sposoby na dotarcie ze swoim przekazem do odbiorcy.

Skutek?

Przestarzałe przepisy rodem z lat 90′ nie przystają do nowej rzeczywistości, gdzie influencer marketingiem może zajmować się każda osoba ze smartphonem.

A naprędce pisane ustawy?

Ich rola najczęściej sprowadza się do wprowadzania restrykcyjnych zakazów, które dodatkowo obwarowane są dotkliwymi karami pieniężnymi.

Czy zatem żyjemy w czasach reklamowego odpowiednika “Dzikiego Zachodu”?

Wręcz przeciwnie.

Nowoczesne prawo reklamy i promocji w XXI wieku

Bardziej niż ustawy o kształcie reklamy decydują teraz regulaminy Google i Facebooka.

A prawno-etycznym “drogowskazem” dla marketingowców stają się kodeksy branżowe przyjęte w drodze… samoregulacji.

Na webinarze opowiadam o zmianach w prawie reklamy jakie nastąpiły w ostatnich latach.

Nie zabrakło też kilku krótkich case study, gdzie nie do końca przemyślana forma promocji wpędziła w niemałe kłopoty.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru umowy?

Nowoczesne prawo reklamy i promocji

Webinar

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały i aktualizacje?

Zobacz także:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 607 610 718e-mail: bartosz@gajekpartnerzy.pl

umów bezpłatną konsultację | sklep ze wzorami umów

konkurs z nagrodamiW ostatnim wpisie chwaliłem się jak to gorliwie czytam wszelakie regulaminy.

Że niby wszystko to w imię dobrze pojętego, zawodowego samorozwoju.

Brzmi to baaaardzo górnolotnie więc zdradzę, że mam mam też drugi, ukryty motyw.

Otóż lubię “humor regulaminowy” 😁.

Czasami w regulaminach trafiam na takie perełki, że nie mogę się nie uśmiechnąć pod nosem.

Zacytuję ulubiony:

“Nabywając bilet uczestnik zwalnia organizatora ze wszelkiej odpowiedzialności i wchodzi na teren obiektu na własną odpowiedzialność oraz bez prawa do roszczeń i pozwania organizatora za jakiekolwiek szkody na osobie i w mieniu”.

To z regulaminu papugarnii. Papugi to w końcu bardzo drapieżne ptaki 😉.

Dzisiaj jednak będzie mało z humoru, bo będę pisał o rzeczach ważnych.

Na co musisz uważać organizując konkurs z nagrodami, żeby ktoś Ci tego dobrego humoru nie popsuł…

Konkurs z nagrodami a klauzule abuzywne (niedozwolone)

Myślę, że już dość powszechną wiedzą jest, że w prawnych relacjach B2C nie wszystkie chwyty są dozwolone.

Właściwie to z konsumentami trzeba postępować jak z jajem.

Praktycznie każdą wątpliwą klauzulę umowną Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpisał do rejestru klauzul niedozwolonych (zwanych przez prawników elegancko “klauzulami abuzywnymi”).

Biada Ci jeżeli z takiej klauzuli skorzystasz w umowie z konsumentem!

A jak się sprawa ma z regulaminami?

W końcu to zazwyczaj KONSUMENT kupuje produkt, a następnie to KONSUMENT uczestniczy w konkursie.

Załóżmy, że chcesz w regulaminie zastrzec właściwość miejscową sądu.

Po co?

Bo jak komuś nie podobają się wyniki konkursu to może równie dobrze pozwać organizatora.

Ok, byle przed sąd, gdzie Twoja agencja marketingowa ma siedzibę, a nie …. na drugim końcu Polski!

O tym dlaczego wybór sądu jest ważny napisałem tu.

W mojej ocenie ta zupełna “klasyka” postanowień umownych sprawdza się również w regulaminach.

Dlatego być może chciałbyś mieć w swoim regulaminie taką oto klauzulę:

Wszelkie spory będą rozstrzygane przez sąd powszechny właściwy dla siedziby ORGANIZATORA.

Wpisałeś? Dobrze 😃.

No to zobaczmy teraz do Rejestru Klauzul Niedozwolonych:

Numer wpisu: 4149 – Data wpisu: 2012-12-21

Wszelkie spory pomiędzy Organizatorem, a Uczestnikami Konkursu rozpatrywane będą przez sąd właściwy dla siedziby organizatora

A więc jest to klauzula zabroniona!!!

Czyżbym źle Ci doradzał z tą właściwością miejscową?

Czy regulamin konkursu jest wzorcem umownym?

Muszę wyjaśnić jedną rzecz:

UOKiK nie tworzy rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie własnego “widzimisię”.

Do bazy abuzywnych postanowień umownych trafiają tylko te klauzule, które Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za takowe uzna.

Czyli przykładowo agencja marketingowa zostaje pozwana przez organizację konsumencką i Sąd bada czy w umowie było naruszenie praw konsumentów.

Tylko czy regulamin konkursu z nagrodami jest rodzajem (wzorcem) umowy?

W końcu w tym poście rozpisywałem się jak to regulamin jest częścią tzw. “przyrzeczenia publicznego”.

I tak przykładowo w wyroku VI ACa 291/11 Sąd uznał, że “regulamin konkursu „Jazda próbna po nagrodę” stanowi wzorzec umowy, a jego postanowienia mogą być oceniane w kontekście ich abuzywności“.

Czyli jednak regulamin konkursu skierowany do konsumentów będzie oceniany jak umowa z konsumentem?

Konkurs z nagrodami to przyrzeczenie publiczne a nie umowa

Orzeczenia sądów mają to do siebie, że czasami się zmieniają.

W końcu wyroki wydają ludzie, a ludzie mają różne poglądy i doświadczenia.

I to jest według mnie ok, dobre prawo to takie które poddaje się interpretacji.

W najnowszych orzeczeniach sądy konsekwentnie przyjmują, że wzór regulaminu konkursu nie jest wzorcem umownym.

Co zatem z moim przykładem o zastrzeżeniu właściwości miejscowej sądu?

W sprawie z 2013 roku Sąd Apelacyjny odmówił uznania za niedozwolony zapis, że  „Wszelkie spory wynikłe z tytułu wykonania zobowiązań związanych z niniejszym konkursem będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla siedziby organizatora”.

Kropkę nad “i” postanowił Sąd Najwyższy w wyroku I CSK 40/14, gdzie rozprawił się ze wszystkimi “prawniczymi rozterkami”.

Oszczędzę Ci lektury tego wyroku (chociaż dla mnie jest on arcy ciekawy 😉) i poniżej wyjaśniam “co i jak”:

  • konkurs z nagrodami, który został ogłoszony w Internecie jest przyrzeczeniem publicznym
  • nawet jeżeli uczestnik konkursu musi coś kupić od osoby trzeciej to  ciągle jest przyrzeczenie publiczne
  • rozbudowany regulamin konkursu nie staje się wzorcem umowy
  • do regulaminów konkursów nie stosuje się ograniczeń związanych z klauzulami niedozwolonymi, bo jego ich akceptacja nie prowadzi do zawarcia umowy.

Jeżeli więc organizujesz konkurs z nagrodami to nie musisz stawać na głowie, a żeby Twój regulamin pod względem prawny był “czysty jak łza”. Stosuj rozsądne, przemyślane klauzule, ale pamiętaj też o odpowiednim zabezpieczeniu interesu Twojej agencji marketingowej jako organizatora.

Potrzebujesz sprawdzonego wzoru?

Regulamin konkursu

Brak czasu na czytanie?

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały i aktualizacje?

Zobacz także:

  • Regulamin konkursu a prawa autorskie – Odpowiednio przygotowany regulamin konkursu to klucz do skutecznego nabycia praw autorskich od jego laureata. A o wpadkę raczej łatwo, bo…
  • Konkurs z nagrodami (wzór) – Organizujesz konkurs dla klienta? Zadbaj żeby wykorzystywany przez Ciebie wzór regulaminu konkursu zawierał pięć kluczowych klauzul.

Podziękowania dla:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 607 610 718e-mail: bartosz@gajekpartnerzy.pl

umów bezpłatną konsultację | sklep ze wzorami umów