adwokat Bartosz Gajek

⛑️ główny ratownik

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Umów bezpłatną konsultację

Sklep z umowami

Zawarcie ugody przez agencję marketingową – trzy najczęstsze sytuacje

Bartosz02 marca 2026Komentarze (0)

Zawarcie ugodyZawarcie ugody, zwłaszcza takiej win-win to nie lada sztuka.

W fenomenalnej książce „Social” profesor Mathew Lieberman tłumaczy, że wiele zachowań dyktuje nam nasz „społeczny mózg”.

To co mamy w głowach to w rzeczywistości maszyneria, którą miliony lat ewolucji skalibrowały tak, aby była super wyczulona na punkcie relacji z innymi ludźmi.

Co to ma wspólnego z ugodami pozasądowymi?

Cóż, w kontekście ugód to z całej książki „Social” wystarczy zapamiętać tylko jedną kwestię.

Ludzie, co do zasady, odrzucają ugody dla nich mało korzystne. Wolą raczej nic nie dostać niż dać się znieważać słabymi propozycjami.

Profesor Lieberman zauważa, że najczęściej jest to mało racjonalne ekonomiczne, ale wyniki badań są nieubłagane. Powszechnie gardzimy słabymi ugodami.

Natomiast uczciwe potraktowanie nas przez drugą stronę jest tak samo atrakcyjne dla naszego mózgu jak…czekolada (nie będę spojlerować, kupcie książkę 😉).

Do czego zmierzam? Zawarcie ugody pozasądowej nie zawsze jest możliwe, ale są trzy przypadki kiedy sprawdza się ona wręcz idealnie.

Zawarcie ugody na prace dodatkowe i ostateczne rozliczenie

To chyba najczęstszy przypadek z którym mam do czynienia w mojej codziennej praktyce.

Scenariusz jest (prawie) zawsze ten sam:

Zwaśnione strony dochodzą do wniosku, że razem jest już im nie po drodze. Agencja ma pretensje do klienta o nieopłacone faktury, a klient o „rozgrzebaną” stronę internetową, która nadal nie jest gotowa (chociaż jest już po terminie).

Klincz w którym tkwią agencja i klient polega na tym, że agencja nadal po cichu liczy, że jak tylko zrobi jeszcze A,B i C to klient się opamięta i …zapłaci.

Natomiast klient ma nadzieję, że jak nie zapłaci agencji to ta zrobi dla niego dokładnie to co chce. No a wtedy to…chętnie za to zapłaci.

Sęk w tym, że między stronami nie ma już zaufania i obydwie „okopały” się na swoich pozycjach.

Zawarcie ugody pozasądowej to jedyna droga na przód!

A co ona daje stronom? Agencji gwarancję, że ostateczne poprawki do poprawek będą faktycznie finalnie ostateczne 😉. I że na końcu czeka na nią należna zaplata.

Klientowi zaś dostanie precyzyjne określenie prac, które zostaną dla niego wykonane i również gwarancję, że całość będzie kosztować go konkretną ilość monet. I ani grosza więcej.

Zawarcie ugody rozkładającej płatność na raty

Najczęściej, gdy klient nie płaci agencji to nie wynika to ze złej woli czy głębokiego sporu.

Nie płaci, bo zwyczajnie nie ma. Bo jemu nie zapłacili, bo  zatory płatnicze i ogólnie –  bo źle się dzieje w państwie duńskim.

I za tą sytuację klient też często przeprasza, bezradnie rozkładając przy tym ręce.

Agencje zazwyczaj wykazują się zrozumieniem, bo przecież zatory to chleb powszedni polskiego przedsiębiorcy…

Prawdziwy problem powstaje dopiero, gdy klient zaczyna traktować zaległą fakturę agencji jako nieoprocentowany kredyt.

Wtedy agencja zostaje postawione na samym końcu kolejki do otrzymania przelewu i…grzecznie czeka.

Zawarcie ugody zmienia tą optykę, bo najczęściej klient taką ugodę wykonuje i zaległość płatniczą reguluje.

Dowód? Mogę zapewnić Ci tylko dowód z anegdoty, że przez 20 lat w branży prawnej spraw o niewykonaną ugodę pamiętam…zaledwie trzy.

A ugód zawarłem grubo ponad dwieście. I nie ma w tym krzty przesady, bo sprawdziłem to szybkim przeszukaniem plików na dysku mojego komputera 😃.

Ale gdyby niewykonanie ugody miało się przytrafić właśnie TOBIE to i tak mam dla Ciebie dobrą wiadomość!

Otóż nawet jeżeli klient nie wykona tej ugody to i tak samo potwierdzenie przez niego w tym dokumencie, że jest Ci te pieniądze winien to ogromne ułatwienie w dochodzeniu tych roszczeń na drodze sądowej. Powtórzę: OGROMNE 😃.

Zawarcie ugody „legalizujące” korzystanie z Twoich treści

Ten ostatni, częsty typ ugody nazywam „legalizacyjnym”.

Chodzi o sytuacje, gdy klient bezprawnie korzysta z Twoich treści nie mając ku temu żadnych podstaw prawnych (czytaj: praw autorskich albo licencji).

Jak do tego dochodzi?

Zazwyczaj są to dwa scenariusze. W pierwszym klient nigdy nie nabył praw autorskich, a uprzejmie raczy korzystać z twórczości Twojej agencji social media.

A w drugim klient zawarł umowę, ale  w swojej roztropności za nie zapłacił Ci za prawa autorskie więc nie nabył ich skutecznie (bo Ty czytasz mojego bloga i wiesz, że jest na to klauzula, prawa? 😉).  Ale udaje Greka, że niby kupił te prawa, bo ma umowę…

I oczywiście można takiego gagatka ścigać sądownie, ale nie są to sprawy ani szybkie ani tanie. W przeciwieństwa do ugody pozasądowej.

W ugodzie „legalizacyjnej” przenosisz na klienta prawa autorskie, których nie miał (i puszczasz w „niepamięć” okres, w którym bezprawnie wykorzystywał utwory) w zamian za wynagrodzenie, które ma Ci to naruszenie zrekompensować.

Dodam: NIECO wyższe wynagrodzenie niż się pierwotnie umawialiście. Bo w końcu jeżeli miałbyś dostać tylko to co i tak Ci się należy to nie będzie to żadna ugoda tylko premia dla drugiej strony. Premia za zuchwałość…

Na koniec niespodzianka i zupełny zbieg okoliczności: wszystkie trzy ugody możesz teraz nabyć w moim sklepie w formie jednego produktu.

Życzę udanych zakupów i owocnych negocjacji ugodowych 😃.

Potrzebujesz gotowego produktu?

Wzór ugody pozasądowej (3 w 1)

Brak czasu na czytanie?

Zobacz także:

  • Zawezwanie do próby ugodowej – co to jest postępowanie pojednawcze i jako może pomóc Ci odzyskać pieniądze, albo uniknąć przedawnienia faktury.
  • Nieodpłatne przeniesienie praw autorskich – Czy dopuszczalnym jest nieodpłatne przeniesienie praw autorskich przez agencję marketingową? I jak wykorzystać to negocjując ugodę pozasądową? Sprawdź.

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

Bartosz Gajek

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.
    Chcesz zgłosić nielegalne treści? Szczegóły: regulamin treści.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: