fbpx

Bartosz Gajek

adwokat

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Zacznij tutaj

Co to jest umowa NDA i czy może być zabezpieczona karą umowną

Bartosz Gajek19 kwietnia 20182 komentarze

umowa NDAUmowa NDA to skrót od non-disclosure agreement czyli nasze rodzime porozumienie o zobowiązaniu do zachowania poufności (nie ukrywam, że posługiwanie się skrótem NDA jest łatwiejsze i szybsze 😉).

Powinienem teraz szeroko opisać, że takie porozumienie zawiera się, gdy Zamawiający udostępnia Wykonawcy wrażliwe dane, których rozpowszechnienie mogłoby narazić go na szkodę. Bez wątpienia takie przypadki mają miejsce, albo potencjalnie mogą mieć miejsce.

Tymczasem praktyka jest taka, że klauzulę poufności umieszcza się teraz wszędzie.

Z automatu, na wszelki wypadek, albo tak dla zasady.

Mogę to tylko porównać do klauzuli siły wyższej, którą również “wciska” się do każdego kontraktu, chociaż przydaje się ona równie często jak w naszym kraju występują tornada, powodzie i trzęsienia ziemi.

Fakt jest jednak taki, że umowa NDA  “się przyjęła” więc po prostu wypada Ci ją podpisać.

A przez wypada mam namyśli, że Twoja odmowa złożenia autografu pod takim porozumieniem o zachowaniu poufności zapewne storpeduje całą transakcję. W końcu jeżeli nie chcesz się zobowiązać, że nie ujawnisz to zapewne dla tego że… CHCESZ UJAWNIĆ. Żelazna logika 😓.

W rzeczywistości jakiekolwiek Twoje opory przed podpisaniem NDA zapewne powoduje taka błahostka, że klient “rozsądnie” zabezpieczył porozumienie karą umowną wynoszącą trilion bombilionów.

Kara umowna w NDA jest dopuszczalna i to nawet jeżeli przy określaniu jej wysokości klient popuści wodze fantazji. . Ba, to wręcz idealny instrument prawny do zabezpieczenia tego typu zobowiązań.

O NDA jednak nie warto kruszyć kopii. Już wyjaśniam.

Zobowiązanie do zachowania poufności wynika z przepisów

Pomimo, że umowa NDA jest tzw. umową nienazwaną (nie ma nigdzie przepisów co taka umowa musi zawierać) to obowiązek do nieujawniania danych wrażliwych wynika chociażby z ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 419). Możesz więc nie być związany stricte umową o zobowiązaniu do zachowania poufności, ale analogiczny obowiązek poufności wynika dla Ciebie wprost z przepisów prawa.

Oczywiście umowa NDA wiele kwestii uściśla, definiuje i wprowadza lepsze zabezpieczenia (takie jak kara umowna), ale “trzon” tej umowy może praktycznie nie różnić się od art. 11 cytowanej powyżej ustawy.

Umowa NDA przewiduje wykazanie winy

Podstawową obawą z jaką spotykam się przy umowach typu NDA jest nastepujące uproszczenie:

“Klient ma tajemnicę. Ja zobowiązuję się jej nie ujawniać. Tajemnica w jakiś sposób zostaje ujawniona. Ja mam umowę NDA. Komornik puka do mych drzwi i wyciąga rękę po kwotę na poziomie rocznego budżetu małego kraju”.

NDA niczym nie różni się od innych umów i do tego typu porozumienia stosuje się takie same, ogólne reguły.

Klient musi założyć sprawę w sądzie, a następie udowodnić, że doszło do naruszenia poufności, a Ty ponosisz za to winę (rozumianą jako możliwości przypisania Ci personalnej odpowiedzialności).

Z punktu widzenia postępowania sądowego nie jest łatwo zebrać takie dowody, a tym bardziej jeżeli faktycznie nie doszło do naruszenia NDA.

Nie ma tutaj żadnych domniemań, specjalnych postępowań czy innej drogi na skróty.

Tutaj możesz przeczytać o tym, jak uprawniony z umowy NDA “gładko” przegrał z grafikiem.

Rażąco wysokie kary umowne podlegają miarkowaniu

Jak dziś pamiętam wykład na I roku prawa, gdzie Profesor tłumaczył nam, że wysokość kary rzadko skutkuje odstraszaniem sprawców. W średniowieczu za kradzież karano obcięciem dłoni, ale gapie zebrani na publicznym wykonaniu wyroku…padali często ofiarami kieszonkowców (zwanych wówczas pieszczotliwie “doliniarzami”).

Z karami umownymi jest podobnie: zastrzega się je w często w absurdalnych wysokościach licząc, że będzie to odstraszać.  Owszem odstrasza, ale od podpisania takiej NDA 😉.

Poza tym chciałbym obalić tutaj największy mit: to że umowie jest wpisania kara umowna na określoną sumę (najczęściej bajońską) nie jest równoznaczne z tym, ze sąd faktycznie ją zasądzi.

Zaglądnijmy do kodeksu cywilnego:

Art. 484. [Wysokość kary umownej a odszkodowanie]
§ 2. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.

Jak widzisz sąd może zmniejszyć wysokość kary umownej, która jest rażąco wygórowana. Nazywa się to “zmiarkowaniem kary”. Paradoksalnie więc bardziej korzystne jest zastrzeganie w NDA racjonalnych kar, gdyż te nawet jeżeli się wysokie to nie są “rażąco wygórowane”. Sąd nie może ingerować we wszystkie kary umowne, a tylko w te rażące.

Nie chcę tutaj jednak wywołać wrażenia, że bardziej korzystne są dla Ciebie kary “rażąco wygórowane”, bo w potocznym rozumieniu “sąd i tak je zmniejszy”. Jeżeli możesz w NDA wynegocjować racjonalną wysokość kary to zdecydowanie polecam takie rozwiązanie 😄.

*****

Zobacz także:

Podziękowania dla:

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Michał Kwiecień 22, 2018 o 14:41

wina w zakresie nienalezytego wykonania umowy? a 472 KC ?

Odpowiedz

Bartosz Gajek Kwiecień 22, 2018 o 21:20

Odpowiedzialność zobowiązanego można opierać na różnych podstawach, a kara umowna ma to teoretycznie uprościć. 472 kc oczywiście ma zastosowanie. Sprawy o naruszenie poufności/ujawnienie tajemnicy są jednak bardzo trudne dowodowo w sądzie. Najczęściej wszyscy wiedzą, że pozwany to zrobił, ale udowodnić to musi powód 😁. Miałem kilka tego typu spraw o zwalczanie nieuczciwej konkurencji.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest GAJEK PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI SPÓŁKA PARTNERSKA z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem bartosz@gajekpartnerzy.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: