fbpx

Bartosz Gajek

adwokat

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Sklep z umowami

Bez kategorii

Forma zawarcia umowy to  w świadomości, nazwijmy to górnolotnie, społeczeństwa jeden z takich prawniczych truizmów, które wypada znać. Powszechnie wiadomo że umowa może być zawarta także ustnie, ale każdy pokwia głową że musi być napisane o zmianach na piśmie pod rygorem nieważności, albo że gigantyczna kara umowna chroni lepiej (to akurat mit 😁). Wspomniałem już […]

Tutaj pisałem o pracy “biurowca” i “freelancera” w kontekście pracy z domu albo z biura. Jest jeszcze trzecia droga, gdzie biuro z prawdziwego zdarzenia z powodzeniem funkcjonuje w Twoim mieszkaniu (albo przynajmniej w jego wydzielonej części 😁 ). Agencja kreatywna nie jest z pewnością działalnością uciążliwą dla sąsiadów, a wymaga trochę umeblowania, trochę sprzętu biurowego, […]

Siadając do napisania tego posta zacząłem uzupełniać przykładowe wezwanie do zapłaty fikcyjnymi danymi i oczywiście w głowie pojawił mi się statystyczny Jan Kowalski i jego hipotetyczna firma Janex… Na szczęście przypomniałem sobie, że na Internecie jest już wszystko więc mur beton jakiś Jan Kowalski otworzył “Janex”. Nie pomyliłem się 😃.     Zobaczy więc jak […]

Zabrzmi to banalnie, ale czasy się zmieniają. Kiedy jeszcze parę lat temu jako młody adept prawa miałem okazję już udzielać się z kontaktach z klientami świadomość prawna była zgoła inna. Dajmy na to taką Panią Prezes, która  przyniosła 7 pozwów złożonych przeciwko niej i zniesmaczona rzuciła: “Czy ci ludzie nie rozumieją, że to jest spółka z […]

Spokojnie, to tylko awaria…. Sądzę jednak, że trafiłeś tutaj nie dlatego, że jesteś fanem pewnego filmu z 1982 roku i pewnie też jesteś daleki od spokoju 😆. W końcu awaria w biurze to nie przelewki (chyba, że pękła rura i właśnie zalewasz sąsiada z dołu….). Muszę również założyć, że jesteś już po rozmowie z wynajmującym, który raczej […]