fbpx

Bartosz Gajek

adwokat

Jako adwokat pomagam kreatywnym rozwiązać problemy z jakimi borykają się ich agencje marketingowe. Przeczytasz tutaj jak uniknąć błędów popełnianych w Twojej branży – tych najczęstszych i… tych najbardziej kosztowych. Podpowiem Ci jak umowy mogą chronić efekty Twojej pracy i jak zadbać o to, żeby zawsze działały na Twoją korzyść. Wreszcie poradzę Ci jak porozumieć się z trudnym klientem (TYM który spędza Ci sen z powiek), a gdy wszystko inne zawiedzie – jak skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem...
[Więcej >>>]

Zacznij tutaj

Maj 2018

W naszych wspaniałych czasach hiper-komunikacji zapewne Twoje konwersacje z klientami są w sposób możliwie najbardziej fantazyjny rozrzucone po różnych kanałach. Coś wyślesz e-mailem. Potwierdzisz smsem. Zagadniesz na messengerze. Wszystko gdzieś tam idzie w eter (teraz chce się powiedzieć “w chmurę”) i znika. Grunt, że projekt posuwa się na przód. Gdy jednak pojawia się pierwszy zgrzyt […]

  Zatory płatnicze są faktem i pojawią się u Ciebie prędzej czy później. Co więcej branża kreatywna to w zdecydowanej większości mikro i małe firmy, a więc ci przedsiębiorcy, którzy statystycznie są bardziej narażeni na utratę płynności finansowej. Przyczyny wyjaśnia Mirosław Sędłak zarządzający programem Rzetelna Firma: “mikroprzedsiębiorcy (…) biorą wszystkie zlecenia, “nie myśląc przy tym o […]

Pan Jacek Kotarbiński napisał ostatnio ciekawy post o internetowym hejcie wokół marki i firmach, które ów hejt sieją, a następnie go rozwiązują. Mechanizm działania jest bardzo prosty: wokół marki nagle zaczynają pojawiać się negatywne informacje i komentarze, social media manager staje na głowie żeby problem rozwiązać, ale nic nie pomaga dopóki nie wyrośnie jak spod ziemi […]

Prawdziwą zmorą każdego przedsiębiorcy są dwa rodzaje klientów: niezdecydowany i niefrasobliwy.  Klient niezdecydowany to taki, który prowadzi niekończące się negocjację polegające głównie na przesyłaniu lawiny e-maili z poprawkami do umowy. Każda kropka i przecinek mają dla niego znacznie, a każdy akapit jest bastionem który należy bronić do upadłego. I tak możecie wymienić między sobą nawet […]

Zdarza mi się, że klient przesyła mi umowę i chcąc ewidentnie pożegnać się z drugą stroną pisze: “proszę poszukać czy nie ma w tej umowie jakiegoś błędu” Dopatruję się wtedy przypisywania prawnikom wiedzy tajemnej, dzięki której można popatrzeć na umowę, zrobić “czary-mary” i nagle (albo jak w komiksach “WTEM!”) umowa staje się nieważna, a wszystkie […]